Warsztaty ze sporządzania pism procesowych i opinii prawnych – blok cywilny – Wydarzenie online

Drodzy Czytelnicy naszego Bloga,
spieszymy do Was z informacją, iż poza szeroko pojętą praktyką prawniczą mamy również przyjemność współpracować z zaprzyjaźnioną Kancelarią Prawną Consulta, która organizuje fantastyczne warsztaty online skierowane głównie do studentów, będących przyszłą nadzieją polskiej legislacji, dla których niewątpliwie wiedza praktyczna stanowi jeszcze nieodkryte tajemnice.
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą warsztatów online, którą zamieszczamy poniżej. 🙂

Strach przed rozpoczęciem pierwszych praktyk studenckich dopada każdego na początku ścieżki kariery prawniczej, ale my wiemy, jak mu zapobiec!
Studencie, zapisz się na dwudniowe merytoryczne warsztaty online dotyczące sporządzania pism procesowych i opinii prawnych w zakresie prawa cywilnego, a zetknięcie z praktyką nie będzie tak stresujące.
Warsztaty odbędą się 17 listopada 2020 r. i 24 listopada 2020 r. oraz będą podzielone na dwie części – merytoryczną i praktyczną.
Dzięki temu dowiesz się m.in. o:
1. zasadach formułowania pism procesowych
2. komparycji pisma procesowego,
3. rodzajach pism w zależności od stadium postępowania
oraz nauczysz się prawidłowo rozwiązywać kazusy poprzez analizę danego stanu faktycznego i prawnego.
Zasady warsztatów online:
1. Cena za udział w całości warsztatów online tj.
a. 17 listopada + 24 listopada = 89zł
b. Tylko 17 listopada lub tylko 24 listopada = 49zł/1 szkolenie
2. Jeżeli uczestnik weźmie udział w całości warsztatów, czyli 17 listopada i 24 listopada otrzyma:
a. Certyfikat uczestnictwa,
b. Wzór pisma procesowego,
c. Możliwość konsultacji z Organizatorem warsztatów online tj. Kancelarią Prawna Consulta do miesiąca po zakończenia warsztatów.
3. Warunkiem odbycia się warsztatów jest uczestnictwo minimum 10 osób podczas JEDNEJ części warsztatów (np. tylko część merytoryczna).
4. Zapisy na warsztaty są możliwe poprzez wysłanie zgłoszenia na adres e-mail: kontakt@kancelariaconsulta.pl wraz ze szczegółowym opisem w jakiej części warsztatów uczestnik wyraża chęć wzięcia udziału.
5. Warunkiem uczestniczenia w warsztatach jest dokonanie opłaty do 15 listopada na nr konta: 67 1050 1504 1000 0092 1416 1854.
W tytule przelewu należy wpisać IMIĘ i NAZWISKO, KTÓREJ CZĘŚCI WYDARZENIA (MERYTORYCZNEJ, PRAKTYCZNEJ CZY CAŁOŚCI) DOTYCZY WPŁATA np. Jan Kowalski, Część merytoryczna i praktyczna.
6. Po weryfikacji wpłat uczestnicy zostaną dodani do zamkniętej grupy na Facebooku, na której będą zamieszczane informacje związane z wydarzeniem.
We wszelkich kwestiach wątpliwych można kontaktować się z Asystentką Kancelarii, Moniką Mielnik pod adresem e-mail: kontakt@kancelariaconsulta.pl lub pod numerem telefonu
737-743-752.
Prosimy o śledzenie naszych mediów społecznościowych oraz stron internetowych
Organizatorem warsztatów online jest Kancelaria Prawna Consulta
we współpracy z Kancelarią Radców Prawnych Kaszta&Janikowska.

Czytaj więcej

Ustalenie ojcostwa – jak to zrobić?

Jeżeli nie zachodzi domniemanie, że ojcem dziecka jest mąż jego matki albo gdy domniemanie takie zostało obalone, ustalenie ojcostwa może nastąpić albo przez uznanie ojcostwa w Urzędzie Stanu Cywilnego albo na mocy orzeczenia sądu.

Domniemanie nie zachodzi w sytuacji, gdy matka jest niezamężna. Wówczas wyłączone jest domniemanie ojcostwa męża matki (art. 62 § 1 k.r.o.). Ustalenie ojcostwa może także nastąpić po tym, jak ojcostwo męża matki lub innego mężczyzny zostanie zaprzeczone.

Ustalenie ojcostwa, jeżeli dziecko urodziło się w małżeństwie, może nastąpić dopiero po uprawomocnieniu się wyroku o zaprzeczeniu ojcostwa (por. wyrok SN z dnia 24 maja 1966 r., III CR 91/66, LEX nr 490).

Powództwo o ustalenie pochodzenia dziecka i związane z tym roszczenia wytoczyć można według miejsca zamieszkania osoby uprawnionej. Ponadto powództwo można wytoczyć według przepisów art. 27–28 k.p.c.

Z takim powództwem może wystąpić:
– dziecko
– matka dziecka
– domniemany ojciec dziecka

Przy postępowaniu o ustalenie ojcostwa można domagać się również innych żądań tzw. roszczeń z tym związanych a co za tym idzie między innymi:

– nadania dziecku nazwiska

– ustalenia zakresu władzy rodzicielskiej rodziców dziecka
Sąd w wyroku ustalającym pochodzenie dziecka może orzec o zawieszeniu, pozbawieniu lub ograniczeniu władzy rodzicielskiej, jeżeli istnieją przesłanki z art. 107 oraz 109-111 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

– zasądzenia alimentów na rzecz dziecka
Z ustaleniem ojcostwa można żądać świadczeń alimentacyjnych zgodnie z art. 143 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jeżeli ojcostwo mężczyzny, który nie jest mężem matki, nie zostało ustalone, zarówno dziecko, jak i matka mogą dochodzić roszczeń majątkowych związanych z ojcostwem tylko jednocześnie z dochodzeniem ustalenia ojcostwa. Wysokość alimentów zależy od usprawiedliwionych potrzeb dziecka oraz od możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z 16 maja 1975 r., sygn. akt III CRN 48/75, w którym wskazano, iż zakres obowiązku alimentacyjnego może i powinien być większy od wynikającego z faktycznych zarobków i dochodów zobowiązanego, jeśli przy pełnym i właściwym wykorzystaniu jego sił i umiejętności zarobki i dochody byłyby większe, a istniejące warunki społeczno-gospodarcze i ważne przyczyny takiemu wykorzystaniu nie stoją na przeszkodzie.

– zwrotu poniesionych kosztów związanych z ciążą i porodem
Podstawę roszczenia stanowi art. 141 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Pozwala on na dochodzenie zwrotu wydatków związanych z ciążą i porodem oraz kosztów trzymiesięcznego utrzymania matki w okresie porodu. Z ważnych powodów matka może żądać udziału ojca w kosztach swego utrzymania przez czas dłuższy niż trzy miesiące. W związku z tym, jeżeli wskutek ciąży lub porodu matka poniosła inne konieczne wydatki może żądać, ażeby ojciec pokrył odpowiednią część tych wydatków. Przez wydatki związane z ciążą i porodem rozumie się wydatki, które w sposób bezpośredni wiążą się z ciążą i porodem (np. nabycie dla dziecka wyprawki lub wózka), natomiast, co do innych koniecznych wydatków albo szczególnych strat majątkowych chodzi o wydatki, które wiążą się z tymi zdarzeniami pośrednio (np. koszty dodatkowego odżywiania matki lub specjalnych leków dla niej w razie wystąpienia komplikacji związanych z ciążą lub porodem).

Obowiązek alimentacyjny ojca na rzecz małoletniego dziecka nie wygasa ani z chwilą ograniczenia, ani też z chwilą pozbawienia praw rodzicielskich. To samo tyczy się prawa do osobistej styczności ojca z dzieckiem, przy czym w sprawie o ustalenie ojcostwa nie ma możliwości dochodzenia regulacji kontaktów.

W sytuacji, kiedy dziecko urodziło się nieżywe wówczas zgodnie z art. 143 zd. 2 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego matka takiego dziecka może dochodzić przysługujących jej roszczeń majątkowych związanych z ojcostwem bez jednoczesnego dochodzenia ustalenia ojcostwa. W takim wypadku żądanie pozwu obejmuje wyłącznie roszczenia przewidziane w art. 141 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego a tj. wydatki związane z ciążą i porodem oraz koszty trzymiesięcznego utrzymania matki w okresie porodu, przesłanką zaś żądania jest twierdzenie, że pozwany mężczyzna jest ojcem dziecka, które urodziło się nieżywe.

Pozew powinien spełniać warunki ogólne dla pisma procesowego (art. 126 k.p.c.) oraz wymagania przewidziane dla pozwu (art. 187 k.p.c.). Powód powinien w uzasadnieniu pozwu wskazać na okoliczności, które wskazują, że jest ojcem dziecka oraz powołać dowody na ich poparcie.

W myśl art. 96 ust. 1 pkt 1 u.k.s.c. strona dochodząca ustalenia ojcostwa nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądowych, a zatem nie jest obowiązana do wniesienia opłaty od pozwu w takiej sprawie. Nie oznacza to jednak, że pozwany w sprawie o ustalenie ojcostwa nie ma obowiązku poniesienia opłaty od pozwu w razie uwzględnienia powództwa (art. 113 ust. 1 u.k.s.c.) i od wniesionych przez niego, podlegających opłacie, innych pism w tej sprawie, m.in. od skargi kasacyjnej (art. 18 ust. 2 u.k.s.c.). Zob. także postanowienie z dnia 12 października 2007 r., V CZ 92/07, OSNC 2008, nr 12, poz. 143.

Ustalenie ojcostwa wiąże się z szeregiem konsekwencji – osoba, która zostanie uznana za ojca dziecka będzie musiała ponosić koszty jego utrzymania. Zostanie ona również wpisana do aktu stanu cywilnego dziecka jako rodzic.

W sprawie o ustalenie ojcostwa nie można podjąć ugody. Jeśli nawet pozwany przyzna, że jest ojcem dziecka, Sąd będzie weryfikował tę okoliczność. Sąd może przesłuchać świadków lub nakazać przeprowadzenie dowodu z badań DNA. Badanie DNA coraz częściej zastępuje dowód z grupowego badania krwi (art. 305 k.p.c.). Jeśli sąd nabierze pewności, że pozwany mężczyzna jest ojcem dziecka – wyda wyrok ustalający ojcostwo.

Posiedzenia odbywają się przy drzwiach zamkniętych, chyba że obie strony żądają publicznego rozpoznania sprawy, a sąd uzna, że jawność nie zagraża moralności (art. 425 k.p.c.).

Wyroki sądu związane z pochodzeniem dziecka mają moc wsteczną tzn. mężczyzna ustalony jako ojciec dziecka, jest nim od chwili urodzenia dziecka, nie zaś od chwili wyroku ustalającego wspomniane ojcostwo.

Oddalenie powództwa o ustalenie ojcostwa następuje wówczas, gdy przeprowadzone postępowanie dowodowe nie pozwala na stwierdzenie, że wskazany jako ojciec dziecka mężczyzna, jest nim w rzeczywistości.

Niedopuszczalne jest sądowe ustalenie ojcostwa dziecka poczętego a nieurodzonego (uchwała SN z dnia 6 grudnia 1952 r., C. Prez. 166/52, OSN 1953, nr II, poz. 31).

Radca prawny

Alicja Kaszta

tel. 608 436 324

Czytaj więcej

Blokada alkoholowa

Czy można uzyskać wcześniejszą możliwość prowadzenia pojazdów, gdy Sąd skazał za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu i zatrzymał prawo jazdy?

Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu (art. 178a k.k.) należy do powszechnych przestępstw. Z roku na rok toczy się w tym zakresie więcej postępowań.
Jednak kierowcy skazani za przestępstwo, wobec których Sąd zastosował środek karny w postaci zatrzymania prawa jazdy, nie mają wiedzy, iż można prowadzić pojazd przed zakończeniem trwania tego środka. Możliwość taką daje tzw. ‚blokada alkoholowa’. Rzecznik Praw Obywatelskich wskazał na bardzo niskie zainteresowanie jej stosowaniem. Ze statystyk wynika, iż co siódmy kierowca skazany za jazdę po spożyciu alkoholu może nadal prowadzić samochód, o ile jest on wyposażony w tzw. blokadą alkoholową. W 2017 r. sądy wyraziły zgodę wobec 6796 osób, a skazywanych jest ok. 50 000 osób rocznie.

Art. 182 a § 1 k.k.w. brzmi – jeżeli zakaz prowadzenia pojazdów był wykonywany przez okres co najmniej połowy orzeczonego wymiaru, a w przypadku zakazu prowadzenia pojazdów orzeczonego na podstawie art. 42 § 3 lub 4 kodeksu karnego przez okres co najmniej 10 lat, sąd może orzec o dalszym wykonywaniu tego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów niewyposażonych w blokadę alkoholową;
Art. 2 pkt. 84 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku – prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz 1137, z późn. zm.), jeżeli postawa, właściwości i warunki osobiste sprawcy oraz zachowanie w okresie wykonywania środka karnego
uzasadniają przekonanie, że prowadzenie pojazdu przez tę osobę nie zagraża bezpieczeństwu w komunikacji.

Przepis art. 182 a §m1 k.k.w. jest rzadko stosowany z uwagi na brak wiedzy o możliwości ubiegania się o zwrot prawa jazdy. Taki sposób wykonywania środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów wydaje się być korzystnym wobec skazanych, dla których samochód jest środkiem utrzymania, opieki lub jedynym środkiem transportu.

Możliwość wcześniejszego warunkowego zwrotu prawa jazdy przy zastosowaniu alkoblokady istnieje od 2015 r. po nowelizacji kodeksu karnego wykonawczego.

Blokada alkoholowa uregulowana jest w art. 2 pkt 84 ustawy 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym. Z przepisu tego wynika, że jest to urządzenie techniczne uniemożliwiające uruchomienie silnika pojazdu silnikowego i pojazdu szynowego, w przypadku gdy zawartość alkoholu w wydychanym przez kierującego powietrzu wynosi co najmniej 0,1 mg alkoholu w 1 dm3. Urządzenie to zespolone jest z układem zapłonowym samochodu. By uruchomić silnik należy dmuchnąć w ustnik, jeżeli jednak urządzenie wykryje w wydychanym powietrzu zawartość alkoholu, która przekracza dopuszczalne normy, uruchomienie pojazdu nie nastąpi. Zatem w skrócie jest to urządzenie, które wymusza badanie trzeźwości kierowcy, a w przypadku przekroczenia dopuszczalnego progu zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu nie pozwala na uruchomienie silnika.

Decyzję umożliwiającą prowadzenie pojazdów z blokadą alkoholową podejmuje sąd na wniosek zainteresowanego. Złożenie wniosku jest możliwe po upływie co najmniej połowy długości terminu zakazu orzeczonego przez sąd (w przypadku dożywotniego zakazu okres ten wynosi minimum 10 lat). Sąd przy wydaniu rozstrzygnięcia bada również czy postawa, właściwości i warunki osobiste sprawcy oraz zachowanie w okresie wykonywania środka karnego uzasadniają przekonanie, że prowadzenie pojazdu przez tę osobę nie zagraża bezpieczeństwu w komunikacji.

Blokada alkoholowa ma szczególne znaczenie dla tych kierowców, wobec których w przeszłości sąd wydał zakaz
prowadzenia pojazdów za:
– przestępstwo prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,25 promila w wydychanym powietrzu = 0,5 promila we krwi),
– wykroczenie prowadzenia pojazdu w stanie po spożyciu alkoholu (0,1 – 0,25 promila w wydychanym powietrzu = 0,2 – 0,5 promila we krwi),
ponieważ stanowi ona szansę na skrócenie czasu obowiązywania tego zakazu.

W przypadku pozytywnego rozpatrzenia wniosku, sąd orzeka o dalszym wykonywaniu środka karnego poprzez wyrażenie zgody na możliwość prowadzenia pojazdów wyposażonych w blokadę alkoholową. Blokadę można zamontować w zasadzie w każdym samochodzie.

Należy mieć na uwadze, że w przypadku rażącego naruszania bezpieczeństwa ruchu drogowego sąd może uchylić zgodę na blokadę alkoholową, przywracając bezwzględny zakaz prowadzenia pojazdów.

Zainteresowane problemem osoby zapraszamy do spotkania, na którym poinformujemy, jak sporządzić wniosek oraz jakie dokumenty do wniosku należy załączyć.

Radca prawny

Alicja Kaszta

tel. 608 436 324

Czytaj więcej

Hacking, czyli bezprawne uzyskanie informacji (art.267§1 kk)

Przestępstwo hackingu uregulowane jest w art. 267§1 kk. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Przełamanie zabezpieczenia elektronicznego należy do ustawowych znamion przestępstwa z art.267 par.1 kk. „Zabezpieczenie konta hasłem (kodem) stanowi przeszkodę w uzyskaniu dostępu do informacji przez osobę nieuprawnioną. Pokonanie tej przeszkody poprzez posłużenie się przez sprawcę kodem dostępu wbrew woli osoby uprawnionej traktować należy jako przełamanie zabezpieczenia elektronicznego. Użycie bowiem takiego kodu (hasła) przez osobę nieuprawnioną wbrew woli właściciela rachunku, prowadzi do przełamania przeszkody elektronicznej chroniącej dostęp czy to do konta bankowego, czy do konta użytkownika na portalu internetowym”, ( wyrok Sądu Okręgowego w Świdnicy z dnia 10 kwietnia 2019r., sygn.akt: IV Ka112/19).


Do znamion tego przestępstwa należy oprócz przełamania też „omijanie elektronicznego, magnetycznego, informatycznego zabezpieczenia, polegające na usunięciu szczególnych konstrukcji, „osłon”, które służą uniemożliwieniu dostępu do informacji zgromadzonych w systemie; przepis obejmuje także przełamanie innych – niż elektroniczne, magnetyczne czy informatyczne – szczególnych zabezpieczeń informacji, co oznacza, że chodzi tu o takie zabezpieczenia, których usunięcie wymaga od sprawcy specjalistycznej wiedzy lub dysponowania specjalistycznymi narzędziami.
W każdym razie przełamanie zabezpieczenia powinno sprawić jakieś trudności – wtedy można przyjąć, że zabezpieczenie takie ma charakter „szczególny” (Kardas, Prawnokarna ochrona, s. 71) (por. Mozgawa M. (red.), Budyn-Kulik M., Kozłowska-Kalisz P., Kulik M. Kodeks karny. Komentarz System Informacji Prawnej LEX). Przełamanie zabezpieczenia polega na bezpośredniej ingerencji w system zabezpieczeń, z reguły niszczącej je, a omijanie na pokonywaniu zabezpieczenia bez dokonywania w nich jakichkolwiek ingerencji,(R. Zawłocki, Kodeks karny z wprowadzeniem, Warszawa 2009, s. XVI). Dla realizacji znamion art. 267 § 1 niezbędne jest przełamanie takiego zabezpieczenia, którego podstawową funkcją jest właśnie ochrona informacji przed dostępem do niej osób nieuprawnionych.
Według wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy z dnia 10 kwietnia 2019r., sygn.akt: IV Ka112/19, „ istotą przestępstwa z art. 267 § 1 k.k. jest to, że sprawca nie znając sposobu zabezpieczenia (np. kodów dostępu do określonych informacji, czy też treści haseł) po zastosowaniu, podjęciu pewnych działań (w tym np. rozszyfrowanie kodu lub hasła dostępu do informacji) bądź dokonuje przełamania takiego szczególnego zabezpieczenia bądź takie szczególne zabezpieczenie omija.


Nie stanowi przestępstwa z art. 267par.1 kk „uzyskanie informacji, co do której nie przedsięwzięto żadnych środków ochronnych, chyba że polega na podłączeniu się do sieci telekomunikacyjnej”. (por. Wróbel W. (red.), Zoll A. (red.), Barczak-Oplustil A., Bielski M., Bogdan G., Ćwiąkalski Z., Iwański M., Jodłowski J., Kardas P., Małecki M., Pilch A., Raglewski J., Rams M., Sroka T., Szewczyk M., Wojtaszczyk A., Zając D., Zontek W Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Część II. Komentarz).
Reasumując z poniższych rozważań wynika, że zgodnie z wyrokiem SA w Szczecinie z 14 października 2008r., sygn..akt: II AKa 120/08, „nie popełnia przestępstwa z art. 267 § 1 k.k. osoba uzyskująca nieuprawniony dostęp do informacji bez przełamania lub ominięcia zabezpieczenia, nawet jeśli zrobi to podstępem”. Według wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy z dnia 10 kwietnia 2019r., sygn.akt: IV Ka112/19, z powyższego wynika, że „ uzyskanie dostępu, bez uprawnienia, do informacji o jakich mowa w treści art. 267 § 1 k.k. poprzez np. posłużenie się hasłem przekazanym, czy udostępnionym wcześniej przez pokrzywdzonego czy też np. hasłem zapamiętanym przez przeglądarkę internetową czy też pozostawienie komputera z wpisanym hasłem do danego konta i po zalogowaniu się do systemu nie sposób uznać za przełamania hasła, a zatem powyższe nie wyczerpuje znamion występku z art. 267 § 1 k.k.”.
Ściganie przestępstwa hackingu następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Aplikant radcowski

Amelia Ruszel

e-mail: kancelaria@kasztajanikowska.pl

Czytaj więcej

Nowelizacja Kodeksu Karnego z 2019 r. jest niezgodna z Konstytucją

Dnia 14.07.2020 r. Trybunał Konstytucyjny rozpoznawał skargę dotyczącą nowelizacji Kodeksu karnego z 2019 r. Projekt ustawy został uznany za niezgodny z Konstytucją.

Środowiska naukowe oraz środowiska praktyków prawa przyjęły orzeczenie TK z aprobatą. Sposób procedowania nad projektem wskazanej ustawy oraz przekroczenie zakresu poprawek wprowadzonych w Senacie, budziły szczególne wątpliwości. Co więcej, również treść nowelizowanych przepisów była obarczona wadami.

Obywatele winni śledzić poczynania rządzących oraz ustawodawcy. Niestety w Polsce utarła się praktyka wprowadzania różnych rozwiązań prawnych ‚pod przykrywką’ np. w natłoku rozbudzonych dyskusji medialnych albo wraz z przepisami niosącymi ‚pomoc’ w pandemii koronawirusa (patrz tarcza 4.0).

Wracając jednak do projektu nowelizacji Kodeksu karnego z 2019 r. Stan niezgodności wskazanego projektu ustawy z Konstytucją podkreślały środowiska naukowe, w tym naukowcy z Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego. Doktor Mikołaj Małecki na bieżąco relacjonował sytuację związaną z wadliwą ‚nowelizacją’. Podobnie, jak obecnie wskazuje na nieprawidłowości zawarte we wspomnianej tarczy 4.0. Tarcza ‚przemyca’ zmiany w prawie karnym zaostrzające sankcje karne i została uchwalona dokładnie w ten sam sposób, co nowelizacja prawa karnego, która została uznana za niezgodną z Konstytucją. Część przepisów z budzącej wątpliwości nowelizacji i tak weszła w życie mocą tarczy 4.0, którą Prezydent podpisał i obecnie obowiązuje w porządku prawnym (!).

Mocą omawianej nowelizacji próbowano zaostrzyć sankcje karne za bardzo wiele przestępstw. Natomiast nie dokonano tego np. za ukrywanie posiadanej przez sprawcę informacji o przestępstwie pedofilskim popełnionym przez inną osobę (art. 240 k.k.). Jak zapewne wielu z nas pamięta, proponowane zmiany uzasadniane były koniecznością zaostrzenia kar za pedofilię właśnie.

Tymczasem usunięto z Kodeksu karnego przepis o doprowadzeniu dziecka do obcowania płciowego. Po uchwaleniu ustawy w Sejmie, przestępstwo to zniknęło z Kodeksu karnego i przywrócone zostało dopiero w Senacie, po ekspertyzie Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego.

Zlikwidowana miała zostać kara 25 lat więzienia. W jej miejsce pojawił się elastyczny wymiar kar: od miesiąca do 30 lat pozbawienia wolności oraz dożywocia. Dla przykładu: za zabójstwo grozi dziś od 8 do 15 lat więzienia, 25 lat albo dożywocie. Po zmianie zagrożenie miało wynosić – od 10 do 30 lat pozbawienia wolności albo dożywocie.

Nowela wprowadzała też karę dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości warunkowego zwolnienia.

Ponadto wprowadzono zaostrzenia sankcji za wiele innych przestępstw np. za nieumyślne spowodowanie śmierci człowieka. Dotyczy to również sytuacji związanych z błędami medycznymi. Ponadto, w niektórych przypadkach wyłączono możliwość zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary bądź warunkowego umorzenia postępowania.

Na szczęście, po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, to już historia. Niemniej jednak, uwagi Obywateli wymaga śledzenie poczynań władzy ustawodawczej. Ze względu na fakt, iż zmiany w prawie karnym materialnym i procesowym są dobrym materiałem na populistyczne hasła, są bardzo częste. Osłabia to jakość prawa karnego. Duże znaczenie powinien mieć w tym wszystkim głos środowisk naukowych. Naukowcy i praktycy prawa obcują z przepisami na co dzień, więc ich poglądy winny być brane pod uwagę w pierwszej kolejności, w systemie uchwalania bądź zmian przepisów prawa.

Radca prawny
Alicja Kaszta

tel. 608436324

Czytaj więcej

Ochrona prawa autorskiego a dobra osobiste

Każdy z nas, kto publikuje materiały w Internecie, zadaje sobie pytanie czy twórczość (zdjęcia, wiersze, utwory,  muzyczne, itp.), którą umieszcza w Internecie jest chroniona przez przepisy prawa powszechnie obowiązującego. Zgodnie z art.23 KC do dóbr osobistych zaliczamy zdrowie, wolność, cześć, swobodę sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnicę korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukową, artystyczną, wynalazczą i racjonalizatorską, która jest pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Z powyższego przepisu wynika, że wszystko co umieszczamy w Internecie jest chronione przez prawo cywilne i regulacje zawarte w innych przepisach, m.in. w art. 212 par. 2 i 216 par. 2 Kodeksu karnego, prawie telekomunikacyjnym.

Twórczość artystyczna jako dobro osobiste jest chroniona również przez prawo autorskie. Jest określana  jako zbiór wszystkich dóbr osobistych, które należą się twórcy. Chronią one jego stosunek do wytworzonego dzieła. Naruszyć te dobra można przez niedopuszczalne dokonanie zmian, skrótów w utworze. Ochrona przysługuje bez względu na odczucia autora dzieła. Gdy na stronie WWW jest bezprawnie czyjeś nazwisko, pseudonim lub zdjęcie konkretnej osoby oprócz naruszenia praw autorskich narusza się też te dobra osobiste. Naruszenie dóbr osobistych dokonuje się również w postaci twórczości artystycznej przez podmianę strony internetowej, na której jest konkretny utwór. Naruszyć prawo autorskie można również przez kopiowanie artykułów, różnych utworów umieszczonych na stronie internetowej i wklejaniu ich na inną stronę internetową.

Kolejne dobro osobiste, wizerunek, chroni też art. 81 prawa autorskiego. Jeśli nasze pozowane zdjęcia zostały umieszczone w Internecie  bez naszej zgody, to jest to złamanie prawa. Na portalach społecznościowych, forach internetowych, komunikatorach internetowych często dochodzi do naruszenia dwóch praw, np.  przez umieszczenie zdjęcia w odpowiednich pozach bez zgody ich uczestników, co narusza prawo autorskie i dobro osobiste w postaci ochrony wizerunku. Publikacja zdjęć osób, które o nich nie wiedziały albo nie wyraziły zgody jest niezgodna z obowiązującym prawem. W regulaminie portalu nasza klasa, zgodnie z  art.4 ust.8 i ust.10 lit. e i g, informacje na portalu mogą być umieszczane wyłącznie za zgodą osoby robiącej zdjęcie i będącej na nim. Na podstawie art.9 ust.5 i 6 wyżej cyt. regulaminu odpowiedzialność za naruszenie praw autorskich, w tym prawa do wizerunku ponosi użytkownik, a nie serwis. Podobna regulacja dotyczy portalu Facebook.  Zatem w Internecie nikt nie jest bezkarny.

Gdy zostaną naruszone nasze osobiste prawa autorskie w Internecie, to możemy wystąpić na podstawie art.24 kc na drogę cywilną. Jednak na początku można wezwać naruszyciela do naprawienia szkody według art. 78 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Według art.78 cytowanej ustawy o prawach autorskich i pokrewnych każdy, którego prawo zostanie naruszone może wystąpić z roszczeniem. Pierwszym z nim jest zaniechanie żądania działania, które narusza prawa autorskie. Gdy dana osoba dokonała już naruszenia można żądać usunięcia skutków naruszenia, zazwyczaj przez umieszczenie publicznego oświadczenia w określonej formie i treści, jeśli chodzi o naruszenie autorskich praw osobistych w Internecie, takie przeprosiny mogą być umieszczone np. na Facebooku. Gdy naruszycielowi można przypisać winę, wtedy fakultatywnie sąd może zasądzić zapłatę zadośćuczynienia albo nakazać twórcy zapłacenie określonej kwoty na cel społeczny. Po śmierci autora z powództwem może też wystąpić rodzina zmarłego: małżonek, rodzice albo rodzeństwo. Roszczenia z art.23 i 24 kc są w kumulatywnym zbiegu z art.78 ustawy o prawach autorskich i pokrewnych.

Skutkiem naruszeń praw autorskich jest również odpowiedzialność karna. Zgodnie z art.115 ust.1 i ust.2 ustawy z 4.02.1994 r. o ochronie praw autorskich i praw pokrewnych, odpowiedzialność karna jest stosowana w postaci grzywny, kary ograniczenia wolności, pozbawienia wolności do lat 3 grozi osobie, która przywłaszcza sobie autorstwo albo wprowadza w błąd co do autorstwa, całości lub części cudzego utworu. Ta sama kara obowiązuje dla osoby rozpowszechniającej bez nazwiska albo pseudonimu cudzy utwór  w wersji oryginalnej albo zniekształconej.

Reasumując, możemy dochodzić swoich praw korzystając z uregulowań zawartych w prawie cywilnym jak i w prawie autorskim.

Obraz Bruno/Germany z Pixabay

Aplikant radcowski
Amelia Ruszel

e-mail: kancelaria@kasztajanikowska.pl

Czytaj więcej

Zmiany dla przedsiębiorców

UWAGA❗️

Ważne zmiany dla przedsiębiorców‼️‼️??‼️‼️

Od 1 stycznia 2020 r. płatność PIT, CIT i VAT do urzędu skarbowego będzie następować wyłącznie za pomocą indywidualnego rachunku podatkowego (mikrorachunku podatkowego).

Numer mikrorachunku już teraz można sprawdzić w generatorze dostępnym na stronie www.podatki.gov.pl lub w dowolnym urzędzie skarbowym. Nadawany jest on każdemu podatnikowi i płatnikowi automatycznie. Nie jest wymagane złożenie wniosku do urzędu skarbowego. Wystarczy podać:
♦️ numer PESEL, gdy podatnik jest osobą fizyczną lub
♦️ NIP w przypadku organizacji.

Dotychczasowe rachunki urzędów skarbowych do wpłat PIT, CIT i VAT pozostaną aktywne do 31 grudnia 2019 r.

Ministerstwo Finansów przestrzega, aby nie korzystać z żadnych innych stron internetowych lub np. numerów rachunków otrzymanych e-mailem lub SMS-em. Mogą być one próbą wyłudzenia.❗️❗️❗️

 

Kancelaria Kaszta & Janikowska s.c.

kancelaria@kasztajanikowska.pl

Czytaj więcej

Wyrok nakazowy – co zrobić?

Postępowania nakazowe w Kodeksie postępowania karnego.

W sprawach o wykroczenia, drobnych sprawach karnych i karno-skarbowych sąd może wydać bez rozprawy tzw. wyrok nakazowy.
Postępowanie nakazowe uregulowane jest w art. 500 i nast. Kodeksu postępowania karnego.

Tryb nakazowy został wprowadzony w celu przyspieszenia rozpoznania i zakończenia niektórych spraw karnych. Przepisy te znowelizowane zostały również w trakcie najnowszej zmiany Kodeksu postępowania karnego tj. noweli z dnia 05.10.2019 r.

Aby Sąd mógł orzec wyrokiem nakazowym, muszą zostać spełnione następujące przesłanki:
– w sprawie było prowadzone dochodzenie (nie śledztwo);
– z zebranego materiału dowodowego wynika, że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne;
– w sprawie istnieje możliwość orzeczenia kary ograniczenia wolności lub grzywny;
– z zebranych w sprawie dowodów wynika, że okoliczności czynu i wina oskarżonego nie budzą wątpliwości.

W postępowaniu nakazowym sąd orzeka na podstawie materiału dowodowego zebranego w postępowaniu przygotowawczym, przy czym materiał dowodowy musi pozwalać na ocenę, że okoliczności czynu i wina oskarżonego nie budzą wątpliwości (wyrok SN z 17.04.2000 r., IV KKN 157/99, Prok i Pr.-wkł. 2000/10, poz. 10).

Zgodnie z treścią znowelizowanego art. 505 § 1 k.p.k. odpis wyroku nakazowego doręcza się oskarżycielowi i pokrzywdzonemu, a oskarżonemu i jego obrońcy – wraz z odpisem aktu oskarżenia. W każdym wypadku odpis tego wyroku doręcza się prokuratorowi.
Wcześniej wyrok nakazowy nie był doręczany pokrzywdzonemu.

Wyrok nakazowy można zaakceptować i przyjąć. Jednak, gdy nie ma zgody na jego treść, należy wnieść SPRZECIW OD WYROKU NAKAZOWEGO.

Zgodnie z art. 506 k.p.k. oskarżonemu i oskarżycielowi przysługuje prawo wniesienia sprzeciwu do sądu, który wydał wyrok nakazowy, w terminie zawitym 7 dni od doręczenia tego wyroku. W razie wniesienia sprzeciwu wyrok nakazowy traci moc a sprawa podlega rozpoznaniu na zasadach ogólnych. Sąd rozpoznający sprawę po wniesieniu sprzeciwu nie jest związany treścią wyroku nakazowego, który utracił moc.

WAŻNE

Sprzeciw może wnieść oskarżony oraz oskarżyciel (publiczny, posiłkowy). Wobec czego Sąd ma obowiązek pouczyć pokrzywdzonego, że warunkiem wniesienia sprzeciwu jest złożenie w terminie 7 dni (nie później niż ze sprzeciwem) oświadczenia, że będzie on działał w charakterze oskarżyciela posiłkowego.

Termin – dla każdego odwołującego się od wyroku nakazowego wynosi 7 dni (kalendarzowych a nie roboczych).

Sąd nie jest związany treścią wyroku nakazowego. Wyrok nakazowy po wniesieniu sprzeciwu traci moc. Wobec czego Sąd może rozstrzygnąć sprawę zupełnie inaczej np. uniewinniając oskarżonego bądź warunkowo umarzając postępowanie karne.

Po otrzymaniu z Sądu wyroku nakazowego, warto pilnować terminów i skorzystać z porady radcy prawnego bądź adwokata w celu prawidłowej oceny sytuacji i ewentualnych możliwości postępowania.

Radca prawny

Alicja Kaszta

tel. 608 436 324

Czytaj więcej

Przestępstwo niealimentacji – na czym dokładnie polega?

Obowiązek alimentacyjny określa art. 128 k.r.o. Natomiast obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka doprecyzowuje art. 133 k.r.o, który stanowi, że rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

Kodeks karny w treści art. 209 penalizuje uchylanie się od płacenia alimentów na rzecz osoby uprawnionej do świadczenia.

Przepis art. 209 k.k. brzmi następująco:
§ 1. Kto uchyla się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową, jeżeli łączna wysokość powstałych wskutek tego zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 1a. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 1a następuje na wniosek pokrzywdzonego, organu pomocy społecznej lub organu podejmującego działania wobec dłużnika alimentacyjnego.
§ 3. Jeżeli pokrzywdzonemu przyznano odpowiednie świadczenia rodzinne albo świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 1a odbywa się z urzędu.
§ 4. Nie podlega karze sprawca przestępstwa określonego w § 1, który nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego uiścił w całości zaległe alimenty.
§ 5. Sąd odstępuje od wymierzenia kary, jeżeli nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego sprawca przestępstwa określonego w § 1a uiścił w całości zaległe alimenty, chyba że wina i społeczna szkodliwość czynu przemawiają przeciwko odstąpieniu od wymierzenia kary.

Kodeks karny rozróżnia dwa typy przestępstwa niealimentacji:
– uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego (typ podstawowy),
– spowodowanie niemożności zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych (typ kwalifikowany).

Aby doszło do pociągnięcia dłużnika alimentacyjnego do odpowiedzialności karnej za czyn z art. 209 k.k., obowiązek alimentacyjny musi być skonkretyzowany co do wysokości. Musi być w tym zakresie wydane orzeczenie sądu, zawarta ugoda przed sądem albo innym organem czy też zawarta umowa.

Aby doszło do popełnienia czynu z art. 209 k.k., spełnione muszą być następujące przesłanki:
– Istnienie zobowiązania wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem, albo inną umową,
– Łączna wysokość zaległości stanowi równowartość 3 świadczeń okresowych albo opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące.

Jeśli zostaną spełnione wyżej wskazane przesłanki, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 1 roku (w typie podstawowym przestępstwa).

Brzmienie art. 209 k.k. po nowelizacji z maja 2017 roku pozbawione zostało znamienia uporczywości, która nastręczała niejednokrotnie problem interpretacyjny przed Sądem i umożliwiała uchronienie się oskarżonego od skazania za opisany wyżej czyn zabroniony.
W jego miejsce ustawodawca zaproponował powiązanie znamion typu czynu zabronionego z uchyleniem się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową, jeżeli łączna wysokość powstałych wskutek tego zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące.

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem – na istnienie uporczywości – składa się istnienie elementu obiektywnego i subiektywnego. Element subiektywny dotyczy nieustępliwości w zamiarze dłużnika alimentacyjnego. Element obiektywny wiąże się z brakiem zapłaty rat alimentacyjnych przez 3 miesiące.
Oznacza to w zasadzie, że wyzbycie się sformułowania o uporczywości nie niesie w istocie żadnej konsekwencji prawnej. Poprzednie brzmienie przepisu art. 209 k.k. zakładało, że do przypisania uporczywości wystarczy wykazanie nieuiszczania rat alimentacyjnych przez okres trzech miesięcy (por. uchw. SN z 9.6.1976 r., VI KZP 13/75 , OSNKW 1976, Nr 7, poz. 86; wyr. SN z 3.7.2007 r., Legalis).

Typem kwalifikowanym przestępstwa niealimentacji jest sytuacja, która wiąże się z narażeniem uprawnionego, na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Pojęcie to jest ocenne i nieostre. Zależy od okoliczności konkretnego przypadku. W orzecznictwie sądów przyjęte zostało, że nie chodzi tu wyłącznie o zaspokojenie minimum egzystencji, ale także o ponoszenie kosztów związanych z leczeniem, obowiązkiem szkolnym, rozwojem, kształceniem.

Typ kwalifikowany zagrożony jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Przepis art. 209 § 4 k.k. przewiduje instytucję wyłączenia karalności za przestępstwo w sytuacji, jeśli jego sprawca nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego uiści w całości zaległe alimenty.
Jeżeli więc dłużnik alimentacyjny, nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego o to przestępstwo, uiścił zaległości alimentacyjne, nie podlega on karze, a postępowanie w tej sprawie zostanie umorzone.
Jest to nowum wprowadzone nowelizacją z maja 2017 roku. Jest to dobry zapis dla dłużnika, który daje możliwość uchronienia się przed odpowiedzialnością karną. Art. 209 k.k. w poprzednim brzmieniu nie przewidywał takiej możliwości.

Określanie więc wskazanej nowelizacji, jako ‚dalece krzywdzącej’ dla dłużników alimentacyjnych jest w tym zakresie bezpodstawne.

Art. 209 § 5 k.k. (po nowelizacji) wprowadza kolejne, można rzecz – korzystne zmiany dla dłużników alimentacyjnych. Sąd może odstąpić od wymierzenia kary jeżeli nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego sprawca przestępstwa określonego w § 1a uiścił w całości zaległe alimenty, chyba że wina i społeczna szkodliwość czynu przemawiają przeciwko odstąpieniu od wymierzenia kary.

Przestępstwo z art. 209 k.k. ścigane jest co do zasady na wniosek pokrzywdzonego (osoby uprawnionej do alimentów), organu pomocy społecznej lub organu, który podejmuje działania wobec dłużnika alimentacyjnego. Ściganie z urzędu następuje, jeśli pokrzywdzony ma przyznane świadczenia rodzinne albo świadczenia wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów prowadzonej przez komornika sądowego.

Za przestępstwo z art. 209 k.k. może odpowiadać tylko osoba, która miała obiektywną możliwość opłacenia alimentów, jednakowoż nie uiściła ich ze względu na złą wolę. Sądy potwierdziły to w orzecznictwie: III KRN 137/95, II AKz 289/00,II KRN 200/95.

Konkludując powyższe rozważania – nowelizacja art. 209 k.k. wprowadziła pewne, korzystne z punktu widzenia zarówno uprawnionego jak i dłużnika, instytucje poprawiające ich sytuacje procesowe względem starego brzmienia przepisu.

Dane statystyczne dotyczące niepłacenia alimentów znajdują się na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich – https://www.rpo.gov.pl/pl/content/kary-za-nieplacenie-alimentow-dane-statystyczne można się z nimi zapoznać.  Tamże znajduje się również wystąpienie Rzecznika w opisanej kwestii.

Zdjęcie pochodzi ze strony Rzecznika Praw Obywatelskich.

Radca prawny
Alicja Kaszta
tel. 608 436 324

Czytaj więcej

Przedsiębiorco – co nowego w Twoim świecie?

Ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym… brzmi poważnie i skomplikowanie, a czym jest w rzeczywistości tzw. pakiet MŚP?

To zbiór regulacji, które mają ułatwić działalność polskim przedsiębiorcom. Pakiet skierowany jest głównie do sektora małych i średnich przedsiębiorstw, które w Polsce należą do znacznej większości.

Pakiet MŚP ma być kolejną – zaraz po pakiecie 100 zmian dla firm oraz Konstytucji Biznesu – propozycją, która ma dużym uproszczeniem życia polskich przedsiębiorców.

Wejście w życie Pakietu MŚP zaplanowany był na 1 stycznia 2019r., z związku z tym figuruje w naszym ustawodawstwie od dłuższego czasu. Co w takim razie przygotowało dla Ciebie, Przedsiębiorco 420 posłów, przy 2 głosach wstrzymujących się?

Spośród prawie 50 uproszczeń warto wymienić te najbardziej korzystne z perspektywy małych i średnich przedsiębiorstw, m.in.:

  • Uznanie wartości pracy małżonka za koszt podatkowy, innymi słowy wliczenie w koszty pracy małżonka;
  • Jednorazowe rozliczenie straty podatkowej do wysokości 5 mln zł;
  • Uwolnienie 5 milionów pracowników najmniej wypadkowych branż od obowiązku okresowych szkoleń BHP; w głównej mierze zmiana obejmuje pracowników administracyjno-biurowych, zatrudnionych u pracodawcy zakwalifikowanego do grupy działalności, dla której ustalono nie wyższą niż trzecia kategorię ryzyka, w rozumieniu przepisów o ZUS;
  • Skrócenie – ze 150 do 90 dni – terminu uprawniającego wierzyciela, który nie otrzymał należności, do skorzystania z ulgi na złe długi w VAT;
  • Z kolei od 1 stycznia 2020 roku wejdzie w życie poszerzenie kategorii „małego podatnika” w PIT i CIT. Uzyskają go firmy, u których wartość przychodu ze sprzedaży w poprzednim roku podatkowym nie przekroczyła 2 mln euro (obecnie jest to 1,2 mln euro). Status „małego podatnika” daje prawo do wyższej jednorazowej amortyzacji oraz rzadszego obowiązku wpłacania zaliczek na PIT i CIT. Rozwiązanie to ma objąć ok. 25 tys. przedsiębiorców, w tym 14 tys. rozliczających PIT oraz 11 tys. rozliczających CIT;
  • Spółki z o.o. – przewidziano również zmiany w ich funkcjonowaniu. Możliwe będzie np. podejmowanie wszystkich uchwał przez wspólników na odległość, w trybie obiegowym. Wprowadzone mają zostać też reguły zwrotu przez wspólników zaliczek pobranych na poczet dywidendy, w przypadku, gdy spółka osiągnie stratę albo nie osiągnie zysku w założonej wysokości.
  • Skrócenie do 5 lat okresu obowiązkowego przechowywania zatwierdzonych sprawozdań finansowych. Obecnie obowiązek ten jest bezterminowy;
  • Możliwość wezwania ubezpieczonego – telefonicznego lub mailowego – przez ZUS lub pracodawcę do kontroli czasowej niezdolności do pracy.
  • Zderegulowanie niektórych obowiązków informacyjnych dla przedsiębiorców, m.in. dot. okresu zawieszania wykonywania działalności czy prowadzenia księgi przychodów i rozchodów dla potrzeb rozliczania podatku dochodowego;
  • Ujednolicenie formularzy deklaracji podatkowych w przypadku podatków lokalnych (podatku od nieruchomości czy leśnego) oraz umożliwienie składania ich drogą elektroniczną.

Wcześniej formularze były bardzo zróżnicowane – opracowywały je samorządy. Utrudniało to przedsiębiorcom, którzy mają we własnym posiadaniu nieruchomości na terenie więcej niż jednej gminy, rozliczanie podatków należnych samorządom.

Zgodnie z prognozami minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigi Emilewicz która wyliczyła, że Pakiet MŚP sprawi, że w kieszeniach przedsiębiorców w ciągu 10 lat pozostanie ok. 4 mld zł.

Zapraszamy do lektury cyklu wpisów na blogu dotyczących przedsiębiorców, zmian projektowanych dla przedsiębiorców oraz niebezpieczeństw i luk w przepisach. Cykl analiz gospodarczych otwiera niniejszy artykuł.

Monika Mielnik

Studentka Prawa Uniwersytetu Opolskiego

e-mail: kancelaria@kasztajanikowska.pl

Czytaj więcej