Kurator dla dziecka w postępowaniu karnym

Kto może być kuratorem reprezentującym dziecko w postępowaniu karnym?

Zgodnie z art. 90 § 1 k.r.o. – dla dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską, którego żadne z rodziców nie może reprezentować, sąd opiekuńczy ustanawia kuratora reprezentującego dziecko.
Przepis art. 90 k.r.o. został znowelizowany dnia 20 września 2019 r. Obecnie przepis ten zawiera trzy jednostki redakcyjne oraz ustawodawca dodał art. 99[1] – 99[3] k.r.o. Zgodnie z art. 99[1] k.r.o. Kuratorem reprezentującym dziecko może być ustanowiony adwokat lub radca prawny, który wykazuje szczególną znajomość spraw dotyczących dziecka, tego samego rodzaju lub rodzajowo odpowiadających sprawie, w której wymagana jest reprezentacja dziecka lub ukończył szkolenie dotyczące zasad reprezentacji dziecka, praw lub potrzeb dziecka (§1). W przypadku gdy stopień skomplikowania sprawy tego nie wymaga, w szczególności gdy sąd opiekuńczy określi szczegółowo treść czynności, kuratorem reprezentującym dziecko może zostać ustanowiona również inna osoba posiadająca wyższe wykształcenie prawnicze i wykazująca znajomość potrzeb dziecka. Jeżeli szczególne okoliczności za tym przemawiają kuratorem może zostać ustanowiona także osoba nieposiadająca wyższego wykształcenia prawniczego (§2).

Zmiana ustawy służy zapewnieniu rzeczywistej reprezentacji dziecka przed sądem, wówczas gdy nie mogą reprezentować go rodzice. Jeżeli podejrzanym lub oskarżonym o popełnienie przestępstwa na szkodę małoletniego jest jedno (lub oboje) z rodziców, sąd opiekuńczy ma obowiązek ustanowić małoletniemu dla zabezpieczenia jego interesów kuratora procesowego. Wykonywać prawa małoletniego nie może wówczas drugi z rodziców, którego interesy mogłyby być niezgodne z dobrem dziecka. W sprawach karnych, gdzie sprawcą może okazać się jeden z rodziców (bądź oboje rodziców) od lat przyjmuje się, że drugi z rodziców nie może reprezentować dziecka. Na ten temat wypowiedział się w 2010 r. Sąd Najwyższy w Uchwale 7 Sędziów (sygn. akt I KZP 10/10), gdzie w sposób kategoryczny wskazał, że „Rodzic małoletniego nie może, działając w charakterze przedstawiciela ustawowego, wykonywać praw tego małoletniego jako pokrzywdzonego w postępowaniu karnym, w tym także w postępowaniu z oskarżenia prywatnego, jeżeli oskarżonym jest drugi z rodziców”
Jeżeli więc w postępowaniu karnym występuje małoletni pokrzywdzony sąd rodzinny, na wniosek prokuratury, ustanowi kuratora dla zabezpieczenia praw małoletniego w toczącym się postępowaniu.
Aby jednak była to reprezentacja rzeczywista, nie może uchodzić uwadze, że kurator reprezentujący dziecko od 20 września 2019 r. nie może być osobą przypadkową. W postępowaniu karnym będzie to jedynie adwokat lub radca prawny, lecz nie każdy, a tylko taki, który ukończył szkolenie dotyczące zasad reprezentacji dziecka lub wykazuje szczególną znajomość spraw dotyczących dzieci, tego samego rodzaju lub rodzajowo odpowiadających sprawie, w której miałby zostać ustanowiony.
Kuratorem może być zatem tylko taki adwokat lub radca, który spełnia rzeczone kryteria. Wraz z ustanowieniem adwokata lub radcy kuratorem, jest on w tej sprawie właśnie kuratorem reprezentującym dziecko, z prawami i obowiązkami, o których mowa w art. 99 § 2 i 3 k.r.o oraz 99[2] – 99[3] k.r.o. Tym samym w żadnym razie kurator taki nie może ustanawiać substytucji lub udzielać upoważnienia aplikantowi do zastępowania go w tej sprawie.
Kurator podlega nadzorowi sądu opiekuńczego i tylko ten sąd może zmienić kuratora. W innych sprawach, niż karne – o których mowa w art. 99[1] § 2 k.r.o., kuratorem może być także inna osoba, lecz zawsze minimalnym wymogiem jest aby kandydat na kuratora wykazywał znajomość potrzeb dziecka. Sąd opiekuńczy obowiązany jest zatem czynić ustalenia w tym przedmiocie i do niego należy ocena, czy kryteria te kandydata spełnia. Dopiero wówczas ustanowi kuratora reprezentującego dziecko.
Mając na względzie stanowisko Stowarzyszenia Sędziów Rodzinnych w Polsce – praktyka powinna być taka, że okręgowe rady adwokackie i rady okręgowe izby radców prawnych, powinny, w trosce o właściwą reprezentację dziecka, powinny dążyć do wdrożenia szkoleń dotyczących zasad reprezentacji dziecka i co za tym idzie, stworzyć listę osób spełniających ustawowe kryteria reprezentacji dziecka, alternatywnie stworzyć takie listy w oparciu o specjalizację w zakresie występowania w sprawach określonego rodzaju, w których pokrzywdzonymi są dzieci.
Przyśpieszy to proces ustanawiania kuratora i urealni zamiary ustawodawcy odnośnie rzeczywistej reprezentacji dziecka w takich sprawach. Każdorazowo obowiązek weryfikacji ustawowych przesłanek spoczywa na sądzie opiekuńczym. Sąd ten z reguły ma wiedzę o danej specjalizacji adwokata lub radcy prawnego, a nadto zwrócić się może do kandydata o wskazanie kategorii spraw w jakich występował na rzecz dziecka.
W przypadku innych osób, wiadomości o znajomości potrzeb dziecka również będą pochodziły od kandydata, co sąd może weryfikować.
Jest to istotne, by reprezentacja małoletniego była prawidłowa, gdyż rola kuratora małoletniego w postępowaniu karny jest znaczna. Kurator, reprezentujący małoletniego pokrzywdzonego, w toku postępowania ma dbać o należytą reprezentację jego praw. Jest on umocowany do wszystkich czynności łączących się ze sprawą. W szczególności może brać udział w przesłuchaniach, badaniach, rozprawach itd. Kurator może zaskarżać orzeczenia i żądać ich wykonania.
Konkludując powyższe rozważania, rola kuratora jest istotna i stąd kurator winien być osobą kompetentną w tym względzie.

Radca prawny

Alicja Kaszta

tel.: 608 436 324

Czytaj więcej

Zgwałcenie. Rzecznik Praw Obywatelskich postuluje zmiany definicji zgwałcenia w Kodeksie Karnym

Jak wskazał Rzecznik Praw Obywatelskich w wystąpieniu dnia 15.02.2021 r. – ofiara przemocy seksualnej, która nie stawiała oporu, nie została zmuszona do zbliżenia groźbą lub podstępem – nie jest chroniona polskim prawem karnym. Rzecznik postuluje więc o poprawę standardów ochrony przed przemocą seksualną.

Zdaniem Rzecznika, przyjęta w polskim ustawodawstwie definicja zgwałcenia, jest wyrazem teorii wolności seksualnej, która uwypukla konieczność wyrażenia sprzeciwu wobec niechcianych zachowań seksualnych. Przepis art. 197 Kodeksu karnego stanowi: „kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12”.

W świetle zastosowanej w Kodeksie karnym teorii wolności seksualnej działanie sprawcy nie jest przestępstwem, jeśli odmowa podjęcia czynności seksualnej była zbyt mało wyraźna lub oczywista, a więc wtedy, gdy nie ma widocznego oporu ofiary wobec zachowania sprawcy. Jeśli sprawca nie doprowadza ofiary do obcowania płciowego przemocą, groźbą lub podstępem, to nawet jeśli ofiara nie wyraziła zgody na obcowanie płciowe, czyn nie stanowi przestępstwa z art. 197 § 1 kk – wskazał Rzecznik.

Rzecznik ponadto wskazuje, że państwo ma obowiązek skutecznego przeciwdziałania i penalizowania tego typu zachowań w oparciu o wymóg umieszczenia zgody w centrum normatywnej definicji przestępstwa zgwałcenia. Wskazuje na to prawo międzynarodowe m.in. Konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (art. 36). W tym kierunku swoje prawo zmieniły już: Belgia, Cypr, Grecja, Niemcy, Irlandia, Islandia, Luksemburg, Szwecja i Wielka Brytania. W tym kierunku zmiany szykują również Hiszpania, Dania i Finlandia.

Dnia 15.02.2021 r. w Sejmie odbyło się wysłuchanie publiczne projektu zmieniającego definicję zgwałcenia w Kodeksie karnym. Zgodnie z proponowanym brzmieniem art. 197 KK zgwałcenie to kontakt seksualny bez uzyskania wyraźnej i świadomej zgody. Projekt zakłada też, że minimalna kara za taki czyn byłaby podwyższona z dwóch do trzech lat.

W ostatnim czasie występowałam jako pełnomocnik pokrzywdzonych przestępstwem zgwałcenia w głośnych sprawach i również dostrzegam problem w rozumieniu przez Sądy pojęcia 'zmuszona’ do obcowania płciowego. Postulowana więc przez Rzecznika Praw Obywatelskich zmiana wydaje się być konieczna i uzasadniona w świetle wzrastającej ilości przestępstw na tle seksualnym.

Radca prawny

Alicja Kaszta

tel.: 608 436 324

Szczegółowe informacje znajdują się na portalu Prawo Rzeczpospolita. Obraz Gerd Altmann z Pixabay.

Czytaj więcej

Blokada alkoholowa

Czy można uzyskać wcześniejszą możliwość prowadzenia pojazdów, gdy Sąd skazał za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu i zatrzymał prawo jazdy?

Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu (art. 178a k.k.) należy do powszechnych przestępstw. Z roku na rok toczy się w tym zakresie więcej postępowań.
Jednak kierowcy skazani za przestępstwo, wobec których Sąd zastosował środek karny w postaci zatrzymania prawa jazdy, nie mają wiedzy, iż można prowadzić pojazd przed zakończeniem trwania tego środka. Możliwość taką daje tzw. 'blokada alkoholowa’. Rzecznik Praw Obywatelskich wskazał na bardzo niskie zainteresowanie jej stosowaniem. Ze statystyk wynika, iż co siódmy kierowca skazany za jazdę po spożyciu alkoholu może nadal prowadzić samochód, o ile jest on wyposażony w tzw. blokadą alkoholową. W 2017 r. sądy wyraziły zgodę wobec 6796 osób, a skazywanych jest ok. 50 000 osób rocznie.

Art. 182 a § 1 k.k.w. brzmi – jeżeli zakaz prowadzenia pojazdów był wykonywany przez okres co najmniej połowy orzeczonego wymiaru, a w przypadku zakazu prowadzenia pojazdów orzeczonego na podstawie art. 42 § 3 lub 4 kodeksu karnego przez okres co najmniej 10 lat, sąd może orzec o dalszym wykonywaniu tego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów niewyposażonych w blokadę alkoholową;
Art. 2 pkt. 84 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku – prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz 1137, z późn. zm.), jeżeli postawa, właściwości i warunki osobiste sprawcy oraz zachowanie w okresie wykonywania środka karnego
uzasadniają przekonanie, że prowadzenie pojazdu przez tę osobę nie zagraża bezpieczeństwu w komunikacji.

Przepis art. 182 a §m1 k.k.w. jest rzadko stosowany z uwagi na brak wiedzy o możliwości ubiegania się o zwrot prawa jazdy. Taki sposób wykonywania środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów wydaje się być korzystnym wobec skazanych, dla których samochód jest środkiem utrzymania, opieki lub jedynym środkiem transportu.

Możliwość wcześniejszego warunkowego zwrotu prawa jazdy przy zastosowaniu alkoblokady istnieje od 2015 r. po nowelizacji kodeksu karnego wykonawczego.

Blokada alkoholowa uregulowana jest w art. 2 pkt 84 ustawy 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym. Z przepisu tego wynika, że jest to urządzenie techniczne uniemożliwiające uruchomienie silnika pojazdu silnikowego i pojazdu szynowego, w przypadku gdy zawartość alkoholu w wydychanym przez kierującego powietrzu wynosi co najmniej 0,1 mg alkoholu w 1 dm3. Urządzenie to zespolone jest z układem zapłonowym samochodu. By uruchomić silnik należy dmuchnąć w ustnik, jeżeli jednak urządzenie wykryje w wydychanym powietrzu zawartość alkoholu, która przekracza dopuszczalne normy, uruchomienie pojazdu nie nastąpi. Zatem w skrócie jest to urządzenie, które wymusza badanie trzeźwości kierowcy, a w przypadku przekroczenia dopuszczalnego progu zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu nie pozwala na uruchomienie silnika.

Decyzję umożliwiającą prowadzenie pojazdów z blokadą alkoholową podejmuje sąd na wniosek zainteresowanego. Złożenie wniosku jest możliwe po upływie co najmniej połowy długości terminu zakazu orzeczonego przez sąd (w przypadku dożywotniego zakazu okres ten wynosi minimum 10 lat). Sąd przy wydaniu rozstrzygnięcia bada również czy postawa, właściwości i warunki osobiste sprawcy oraz zachowanie w okresie wykonywania środka karnego uzasadniają przekonanie, że prowadzenie pojazdu przez tę osobę nie zagraża bezpieczeństwu w komunikacji.

Blokada alkoholowa ma szczególne znaczenie dla tych kierowców, wobec których w przeszłości sąd wydał zakaz
prowadzenia pojazdów za:
– przestępstwo prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,25 promila w wydychanym powietrzu = 0,5 promila we krwi),
– wykroczenie prowadzenia pojazdu w stanie po spożyciu alkoholu (0,1 – 0,25 promila w wydychanym powietrzu = 0,2 – 0,5 promila we krwi),
ponieważ stanowi ona szansę na skrócenie czasu obowiązywania tego zakazu.

W przypadku pozytywnego rozpatrzenia wniosku, sąd orzeka o dalszym wykonywaniu środka karnego poprzez wyrażenie zgody na możliwość prowadzenia pojazdów wyposażonych w blokadę alkoholową. Blokadę można zamontować w zasadzie w każdym samochodzie.

Należy mieć na uwadze, że w przypadku rażącego naruszania bezpieczeństwa ruchu drogowego sąd może uchylić zgodę na blokadę alkoholową, przywracając bezwzględny zakaz prowadzenia pojazdów.

Zainteresowane problemem osoby zapraszamy do spotkania, na którym poinformujemy, jak sporządzić wniosek oraz jakie dokumenty do wniosku należy załączyć.

Radca prawny

Alicja Kaszta

tel. 608 436 324

Czytaj więcej

Nowelizacja Kodeksu Karnego z 2019 r. jest niezgodna z Konstytucją

Dnia 14.07.2020 r. Trybunał Konstytucyjny rozpoznawał skargę dotyczącą nowelizacji Kodeksu karnego z 2019 r. Projekt ustawy został uznany za niezgodny z Konstytucją.

Środowiska naukowe oraz środowiska praktyków prawa przyjęły orzeczenie TK z aprobatą. Sposób procedowania nad projektem wskazanej ustawy oraz przekroczenie zakresu poprawek wprowadzonych w Senacie, budziły szczególne wątpliwości. Co więcej, również treść nowelizowanych przepisów była obarczona wadami.

Obywatele winni śledzić poczynania rządzących oraz ustawodawcy. Niestety w Polsce utarła się praktyka wprowadzania różnych rozwiązań prawnych 'pod przykrywką’ np. w natłoku rozbudzonych dyskusji medialnych albo wraz z przepisami niosącymi 'pomoc’ w pandemii koronawirusa (patrz tarcza 4.0).

Wracając jednak do projektu nowelizacji Kodeksu karnego z 2019 r. Stan niezgodności wskazanego projektu ustawy z Konstytucją podkreślały środowiska naukowe, w tym naukowcy z Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego. Doktor Mikołaj Małecki na bieżąco relacjonował sytuację związaną z wadliwą 'nowelizacją’. Podobnie, jak obecnie wskazuje na nieprawidłowości zawarte we wspomnianej tarczy 4.0. Tarcza 'przemyca’ zmiany w prawie karnym zaostrzające sankcje karne i została uchwalona dokładnie w ten sam sposób, co nowelizacja prawa karnego, która została uznana za niezgodną z Konstytucją. Część przepisów z budzącej wątpliwości nowelizacji i tak weszła w życie mocą tarczy 4.0, którą Prezydent podpisał i obecnie obowiązuje w porządku prawnym (!).

Mocą omawianej nowelizacji próbowano zaostrzyć sankcje karne za bardzo wiele przestępstw. Natomiast nie dokonano tego np. za ukrywanie posiadanej przez sprawcę informacji o przestępstwie pedofilskim popełnionym przez inną osobę (art. 240 k.k.). Jak zapewne wielu z nas pamięta, proponowane zmiany uzasadniane były koniecznością zaostrzenia kar za pedofilię właśnie.

Tymczasem usunięto z Kodeksu karnego przepis o doprowadzeniu dziecka do obcowania płciowego. Po uchwaleniu ustawy w Sejmie, przestępstwo to zniknęło z Kodeksu karnego i przywrócone zostało dopiero w Senacie, po ekspertyzie Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego.

Zlikwidowana miała zostać kara 25 lat więzienia. W jej miejsce pojawił się elastyczny wymiar kar: od miesiąca do 30 lat pozbawienia wolności oraz dożywocia. Dla przykładu: za zabójstwo grozi dziś od 8 do 15 lat więzienia, 25 lat albo dożywocie. Po zmianie zagrożenie miało wynosić – od 10 do 30 lat pozbawienia wolności albo dożywocie.

Nowela wprowadzała też karę dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości warunkowego zwolnienia.

Ponadto wprowadzono zaostrzenia sankcji za wiele innych przestępstw np. za nieumyślne spowodowanie śmierci człowieka. Dotyczy to również sytuacji związanych z błędami medycznymi. Ponadto, w niektórych przypadkach wyłączono możliwość zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary bądź warunkowego umorzenia postępowania.

Na szczęście, po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, to już historia. Niemniej jednak, uwagi Obywateli wymaga śledzenie poczynań władzy ustawodawczej. Ze względu na fakt, iż zmiany w prawie karnym materialnym i procesowym są dobrym materiałem na populistyczne hasła, są bardzo częste. Osłabia to jakość prawa karnego. Duże znaczenie powinien mieć w tym wszystkim głos środowisk naukowych. Naukowcy i praktycy prawa obcują z przepisami na co dzień, więc ich poglądy winny być brane pod uwagę w pierwszej kolejności, w systemie uchwalania bądź zmian przepisów prawa.

Radca prawny
Alicja Kaszta

tel. 608436324

Czytaj więcej

Czy można bez zgody rodzica opublikować w Internecie zdjęcie dziecka z wydarzenia w żłobku / przedszkolu?

Każdemu (także dziecku) przysługuje prawo do wizerunku. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014, poz. 121) stanowi, że wizerunek jest jednym z dóbr osobistych człowieka. Jest to prawo niezbywalne, którego nie można się zrzec ani też przenieść na inną osobę, jednakże w niektórych sytuacjach prawo do decydowania o wykorzystaniu wizerunku może należeć do innych osób aniżeli osoba, do której ten wizerunek przynależy.

Zgodnie z treścią art. 81 ust. 1 zd. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z późn. zm.) rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Jednakże jeżeli osoba fotografowana otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie to w braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane.

Zezwolenia nie wymaga także rozpowszechnianie wizerunku:
1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;
2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza. Czym jest ten „szczegół całości”? Można go opisać w taki sposób, że w wypadku usunięcia takiego wizerunku ze zdjęcia nie zmieniłby się przedmiot i charakter tego przedstawienia.

Kto daje zezwolenie na rozpowszechnienie wizerunku małoletniego dziecka?

Dziecko, które nie ukończyło trzynastego roku życia nie może samodzielnie udzielić takiego zezwolenia gdyż nie ma zdolności do czynności prawnych. W tym przypadku zgody udzielają jego rodzice lub opiekunowie prawni. Wystarczy żeby zezwolenia na publikację wizerunku udzielił jeden z rodziców, ale jeśli drugi z nich jest temu przeciwny (a korzysta z pełni władzy rodzicielskiej) wizerunek dziecka nie powinien być rozpowszechniany. W braku porozumienia pomiędzy rodzicami w tej kwestii może rozstrzygać sąd rodzinny.

Podobnie jest również w sytuacji, gdy jeden z rodziców publikuje wizerunek dziecka na swoim portalu internetowym. Publikacja taka wymaga zgody obojga rodziców korzystających z pełni władzy rodzicielskiej w tym zakresie.

W sytuacji, gdy publikacja fotografii przedstawiającej dziecko bez zgody jednego z rodziców trafi do Sądu, Sąd rozważa, czy uwiecznienie wizerunku małoletniego uwłacza jego godności lub istnieje możliwość popełnienia przestępstwa lub uzyskania korzyści majątkowych kosztem dziecka.
Sąd sprawdza też, czy publikacja nie podlega jednemu z wyjątków od konieczności uzyskania zgody na wykorzystanie wizerunku dziecka, tj. gdy stanowi on jedynie część większego zgromadzenia lub krajobrazu, bądź za publikację wizerunku pobrane zostało wynagrodzenie.

Radca prawny
Alicja Kaszta
tel. 608 436 324

Czytaj więcej

Zgoda pacjenta na leczenie

Zasadę zgody pacjenta na przeprowadzenie zabiegu medycznego reguluje ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta z dnia 6 listopada 2008 r. (Dz. U. z 2009 r. Nr 52, poz.417 ze zm.) oraz ustawa z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2008 r. Nr 136, poz. 857 ze zm.).

Zgodnie z art. 9 ustawy o prawach pacjenta każdy pacjent ma prawo do rzetelnej informacji na temat stanu swojego zdrowia. Dopiero po uzyskaniu dokładnej informacji może wyrazić zgodę na leczenie.
Lekarz ma obowiązek udzielenia pacjentowi informacji na temat stanu jego zdrowia w zrozumiałej dla pacjenta formie. Powinien poinformować o rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych, o możliwych następstwach ich zastosowania lub zaniechania, ryzyku wiążącym się z danymi czynnościami medycznymi, o wynikach leczenia oraz rokowaniach.

Ustawa o prawach pacjenta reguluje również sytuację pacjentów małoletnich, którzy ukończyli 16 rok życia. Za takie osoby zgodę wyrażają zazwyczaj ich przedstawiciele ustawowi. Na podstawie art. 17 ustawy małoletni pacjent, który ukończył lat 16, ma prawo do wyrażenia zgody na przeprowadzenie badania lub udzielenie innych świadczeń zdrowotnych przez lekarza. Co więcej, jeżeli małoletni działa z rozeznaniem, ma prawo do wyrażenia swojego sprzeciwu co do udzielenia mu świadczenia zdrowotnego. Jeżeli jego przedstawiciele ustawowi natomiast wyrażą zgodę na udzielenie świadczenia zdrowotnego – sprawa trafi pod rozstrzygnięcie sądu rodzinnego i opiekuńczego, który ostatecznie zadecyduje czy małoletni pacjent zostanie poddany świadczeniu medycznemu.

Podobnie rzecz ma się z osobami ubezwłasnowolnionymi całkowicie, z psychicznie chorymi lub upośledzonymi umysłowo. Jeżeli takie osoby dysponują wystarczającym rozeznaniem mają prawo wyrazić swój sprzeciw.

Badanie lub udzielenie pacjentowi innego świadczenia zdrowotnego bez jego zgody jest dopuszczalne, jeżeli wymaga niezwłocznej interwencji lekarskiej, a ze względu na stan zdrowia lub wiek nie może wyrazić zgody i nie ma możliwości porozumienia się z jego przedstawicielem ustawowym. Decyzję o podjęciu czynności medycznych w takich okolicznościach lekarz powinien w miarę możliwości skonsultować z innym lekarzem. Okoliczności te powinny zostać odnotowane w dokumentacji medycznej pacjenta (art. 33 ustawy).

Jeżeli w trakcie wykonywania zabiegu operacyjnego wystąpią okoliczności, których nieuwzględnienie groziłoby pacjentowi niebezpieczeństwem utraty życia, ciężkim uszkodzeniem ciała lub ciężkim rozstrojem zdrowia, a nie ma możliwości niezwłocznego uzyskania zgody pacjenta lub jego przedstawiciela ustawowego, lekarz ma prawo – bez uzyskania tej zgody – zmienić zakres zabiegu bądź metody leczenia lub diagnostyki w sposób umożliwiający uwzględnienie tych okoliczności.
W takim przypadku lekarz ma obowiązek, o ile jest to możliwe, zasięgnąć opinii drugiego lekarza, w miarę możliwości tej samej specjalności.
O okolicznościach tych lekarz dokonuje odpowiedniej adnotacji w dokumentacji medycznej oraz informuje pacjenta, przedstawiciela ustawowego lub opiekuna faktycznego albo sąd opiekuńczy (art. 35 ustawy).

W jaki sposób należy wyrazić zgodę?

Zgodę można wyrazić ustnie lub poprzez takie zachowanie, które nie będzie budziło wątpliwości, że pacjent zgodę wyraził.

Jeżeli natomiast pacjent ma zostać poddany leczeniu operacyjnemu albo ma zostać zastosowana wobec niego metoda leczenia lub diagnostyki, która podwyższa ryzyko dla pacjenta, wówczas zgoda taka wymagana jest w formie pisemnej. W takiej formie zgody udziela również pacjent małoletni, który ukończył lat 16.

Zgoda powinna być wyrażona przed dokonaniem interwencji medycznej. Pacjent ma również prawo cofnąć swoją zgodę na udzielenie świadczenia medycznego, przed jego wykonaniem.

Zabieg wykonywany bez zgody pacjenta jest bezprawny, a bezprawności tej nie wyłącza nawet zgoda wyrażona już po zabiegu. Działanie lekarza bez zgody pacjenta narusza jego dobra osobiste, lekarz zaś naraża siebie na odpowiedzialność karną, cywilną oraz dyscyplinarną. Niedopuszczalne jest również stosowanie tzw. zgody blankietowej. Pacjent musi wyrazić świadomą zgodę na udzielenie mu konkretnych świadczeń zdrowotnych.

Ustawa o zawodzie lekarza i lekarza dentysty w art. 33 przewiduje jednak możliwość udzielenia pacjentowi świadczenia zdrowotnego bez jego zgody. Będzie to możliwe wyłącznie w przypadku, gdy pacjent wymaga niezwłocznej pomocy lekarskiej, a ze względu na swój stan zdrowia lub też wiek nie może takiej zgody wyrazić, lekarz natomiast nie ma możliwości porozumienia się z przedstawicielem ustawowym pacjenta. Decyzję o podjęciu czynności medycznych bez zgody pacjenta lekarz powinien, w miarę możliwości, skonsultować z innym lekarzem oraz wpisać do dokumentacji medycznej pacjenta okoliczności udzielenia świadczenia bez zgody.

Z orzecznictwa sądowego

W orzecznictwie sądowym wskazuje się, iż pacjent, który wyraża zgodę na dokonanie zabiegu operacyjnego bierze na siebie ryzyko związane z zabiegiem, tj. jego bezpośrednie, typowe i zwykłe skutki, o których możliwości powinien być stosownie do okoliczności pouczony. Brak pouczenia w ogóle lub pouczenie nie o wszystkich normalnie możliwych skutkach zabiegu stanowi o bezskuteczności zgody. Ryzyko operacyjne, jakie bierze na siebie pacjent, wyrażając zgodę na zabieg, obejmuje zwykłe powikłania pooperacyjne, nie zaś komplikacje i szkody wynikłe wskutek pomyłki lekarza. Jeżeli więc lekarz pomyłkowo uszkodził w czasie operacji inny organ, to chociażby pomyłka ta była niezawiniona, nie może ona obciążać pacjenta. Uzasadnia to zastosowanie – przy istnieniu innych przesłanek – art. 419 k.c., chociaż sama operacja była przeprowadzona dla dobra chorego i za jego zgodą. Jednakże przepis art. 419 k.c. nie daje podstaw do żądania całkowitego lub częściowego naprawienia szkody, jeżeli rozstrój zdrowia mieści się w granicach ryzyka związanego z danym zabiegiem operacyjnym, tym bardziej gdy chory, uprzedzony o istnieniu ryzyka, zgodził się na przeprowadzenie zabiegu. Żądanie odszkodowania w takich okolicznościach nie znajduje uzasadnienia w zasadach współżycia społecznego (por.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 sierpnia 1972 r., sygn. akt II CR 196/72, OSN 193/5/86; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 października 1971 r., sygn. akt II CR 421/71, LEX nr 7000; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2003 r., sygn. akt III CK 34/02, OSP 2005/4/54; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 września 1969 r., sygn. akt II CR 353/69, OSNC 1970/6/116).

Radca prawny
Alicja Kaszta
tel.: 608 436 324

Czytaj więcej

Prawa i obowiązki podejrzanego w procesie karnym

Podejrzany – to osoba, co do której wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów, albo której bez wydania takiego postanowienia postawiono zarzut w związku z przystąpieniem do przesłuchania w charakterze podejrzanego (art. 71 § 1 k.p.k.).
Osoba taka, z chwilą wniesienia oskarżenia lub skierowania do sądu przez prokuratora wniosku o warunkowe umorzenie postępowania, uważana jest za oskarżonego (art. 71 § 2 k.p.k.).

Podstawowe obowiązki podejrzanego w procesie karnym

Podejrzany jest obowiązany poddać się:

1. oględzinom zewnętrznym ciała oraz innym badaniom nie połączonym z naruszeniem integralności ciała, w szczególności wolno od podejrzanego pobrać odciski, fotografować go oraz okazać w celach rozpoznawczych innym osobom (art. 74 § 2 pkt. 1 k.p.k.),

2. niezbędnym dla postępowania badaniom psychologicznym i psychiatrycznym oraz badaniom połączonym z dokonaniem zabiegów na jego ciele, z wyjątkiem chirurgicznych, przeprowadzanych przez uprawnionego do tego pracownika służby zdrowia z zachowaniem wskazań wiedzy lekarskiej, jeśli nie zagrażają zdrowiu podejrzanego; w szczególności podejrzany jest obowiązany poddać się pobraniu krwi, włosów lub wydzielin organizmu (art. 74 § 2 pkt. 2 k.p.k.),

3. pobraniu przez funkcjonariusza Policji wymazu ze śluzówki policzków, jeżeli jest to nieodzowne i nie zachodzi obawa, że zagrażałoby to zdrowiu podejrzanego lub innych osób (art 74 § 2 pkt. 3 k.p.k.).

Niespełnienie tych obowiązków może prowadzić do zatrzymania i przymusowego doprowadzenia podejrzanego, jak również może skutkować zastosowaniem wobec niego w niezbędnym zakresie siły fizycznej lub środków technicznych służących obezwładnieniu (art. 74 § 3a k.p.k.).

Podejrzany pozostający na wolności ma obowiązek również:

1. stawić się na każde wezwanie w toku postępowania karnego oraz zawiadomić organ prowadzący postępowanie o każdej zmianie miejsca zamieszkania lub pobytu trwającej dłużej niż 7 dni. W razie nie usprawiedliwionego niestawiennictwa podejrzanego można zatrzymać i sprowadzić przymusowo (art. 75 § 1 i 2 k.p.k.),

2. podejrzany przebywający za granicą ma obowiązek wskazać adresata dla doręczeń w kraju; w razie nie uczynienia tego pismo wysłane pod ostatnio znanym adresem w kraju, albo jeżeli adresu tego nie ma, załączone do akt sprawy, uważa się za doręczone (art. 138 k.p.k.),

3. w razie zmiany miejsca pobytu, bez podania nowego adresu, pisma wysłane w toku trwającego śledztwa lub dochodzenia pod dotychczasowy adres, uważa się za doręczone (art. 139 k.p.k.).

Podstawowe prawa podejrzanego

Podejrzany ma prawo:

1. składać wyjaśnienia, może jednak bez podania powodów odmówić odpowiedzi na poszczególne pytania lub odmówić składania wyjaśnień (art. 175 § 1 k.p.k.),

2. składać wnioski o dokonanie czynności śledztwa lub dochodzenia (art. 315 § 1 k.p.k.); podejrzanemu i jego obrońcy nie można odmówić wzięcia udziału w czynności jeśli tego żądają (art 315 § 2 k.p.k.),

3. korzystania z pomocy obrońcy, przy czym, może mieć jednocześnie nie więcej niż trzech obrońców (art. 77 k.p.k.). Obrońcą może być jedynie osoba uprawniona do obrony według przepisów o ustroju adwokatury lub ustawy o radcach prawnych (art. 82 k.p.k.),

4. żądania przesłuchania go z udziałem ustanowionego obrońcy, którego jednak niestawiennictwo nie tamuje przesłuchania (art. 301 k.p.k.),

5. podejrzany ma prawo żądać w postępowaniu przygotowawczym umożliwienia mu w toku przesłuchania złożenia wyjaśnień na piśmie. Takie pisemne wyjaśnienia z zaznaczeniem daty ich złożenia i podpisane przez podejrzanego stanowią załącznik do protokołu (art. 176 § 1 k.p.k.); przesłuchujący może jednak z ważnych powodów odmówić zgody na złożenie wyjaśnień na piśmie (art. 176 § 2 k.p.k.),

6. podejrzany ma prawo do informacji o treści zarzutów, ich uzupełnieniu i zmianach oraz kwalifikacji prawnej zarzucanego przestępstwa (art. 313 § 1, art. 314, art. 325a § 2 i art. 325g § 2 k.p.k.). Podejrzanemu należy umożliwić przygotowanie się do obrony, a zwłaszcza ustanowienie lub wyznaczenie obrońcy (art. 325g § 3 k.p.k.),

7. podejrzany ma prawo do składania wniosków o dokonanie czynności śledztwa lub dochodzenia, np. o przesłuchanie świadka, uzyskanie dokumentu, dopuszczenie opinii biegłego (art. 315 § 1 k.p.k.),

8. za zgodą prokuratora, podejrzanemu można udostępnić akta i umożliwić sporządzenie odpisów oraz odpłatnie wydać kserokopie z akt lub uwierzytelnione odpisy (art. 156 § 5 k.p.k.),

9. jeżeli podejrzany nie włada w wystarczającym stopniu językiem polskim, ma prawo do skorzystania z bezpłatnej pomocy tłumacza (art. 72 § 1 k.p.k.), a także do uzyskania postanowień o przedstawieniu, uzupełnieniu lub zmianie zarzutów, aktu oskarżenia oraz orzeczeń podlegających zaskarżeniu wraz z tłumaczeniem (art. 72 § 3 k.p.k.),

10. podejrzany ma prawo do złożenia wniosku o skierowanie sprawy do postępowania mediacyjnego w celu pogodzenia się z pokrzywdzonym (art. 23a k.p.k.). Pozytywne wyniki przeprowadzonej mediacji są brane pod uwagę przez sąd przy wymiarze kary (art. 53 § 3 k.k.),

11. podejrzany (oskarżony) nie ma obowiązku dowodzenia swej niewinności, ani też dostarczania dowodów na swoją niekorzyść (art. 74 k.p.k.),

12. podejrzany musi mieć wyznaczonego obrońcę jeżeli jest nieletni, głuchy, niemy lub niewidomy, zachodzi uzasadniona wątpliwość co do jego poczytalności, a także, gdy sąd uzna, że występują inne okoliczności utrudniające jego obronę (art. 79 § 1 i § 2 k.k.), z tym, że w razie stwierdzenia przez biegłych lekarzy psychiatrów, że poczytalność podejrzanego w chwili popełnienia czynu jak i w chwili postępowania nie budzą wątpliwości, udział obrońcy w dalszym ciągu nie jest obowiązkowy, a sąd może cofnąć wyznaczenie obrońcy z urzędu (art. 79 § 4 k.p.k.),

13. ma prawo do końcowego zaznajomienia z materiałami postępowania, przy czym, o terminie zaznajomienia powiadamia się go na jego wniosek (art. 321 § 1 k.p.k.), a nieusprawiedliwione niestawiennictwo, nie tamuje dalszego postępowania (art. 321 § 4 k.p.k.),

14. w terminie trzech dni od daty zaznajomienia, ma prawo do złożenia wniosku o uzupełnienie postępowania (art. 321 § 5 k.p.k.),

15. w postępowaniu przyspieszonym, w przypadku zapewnienia uczestnictwa podejrzanego w postępowaniu w drodze wideokonferencji, może on składać wnioski oraz inne oświadczenia oraz dokonywać czynności procesowych wyłącznie ustnie do protokołu (art. 517ea § 1 k.p.k.). W ten sam sposób może być zapewniony udział w postępowaniu obrońcy i tłumacza (art. 517b § 2c i 2d k.p.k.). W postępowaniu przyspieszonym wniosek o uzasadnienie wyroku może być zgłoszony ustnie do protokołu albo złożony na piśmie w terminie 3 dni od daty ogłoszenia wyroku; termin do wniesienia apelacji wynosi 7 dni (art. 517h § 1 i 3 k.p.k.).

Radca Prawny

Alicja Kaszta

tel. 608 436 324

Czytaj więcej

Nowelizacja Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego korzystna dla ojców

W dniu 29 sierpnia br. weszła w życie Ustawa z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz ustawy – Kodeks postępowania cywilnego.

Jednym z obligatoryjnych elementów wyroku rozwodowego, opisanych w art. 58 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego jest rozstrzygniecie o władzy rodzicielskiej nad wspólnym dzieckiem małżonków. W świetle unormowań sprzed nowelizacji – w razie braku porozumienia, o którym mowa w art. 58 k.r.o. (plan wychowawczy) sąd był zmuszony ograniczyć władzę rodzicielską jednemu z rodziców. Analogiczna sytuacja ma miejsce w przypadku rodziców żyjących w rozłączeniu, a reguluje ją art. 107 k.r.o.

Pozostawienie władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom od dnia 29 sierpnia 2015 roku możliwe jest zarówno w przypadku zawarcia przez rozwodzących się małżonków planu wychowawczego, jak i w przypadku braku zawarcia takiego planu. Przy czym sąd ma kierować się dobrem dziecka i dyrektywą prawa do wychowania dziecka przez oboje rodziców. Wobec czego brak planu wychowawczego, nie skutkuje obowiązkowym ograniczeniem władzy rodzicielskiej rodzicowi, z którym nie zamieszkuje dziecko.

Dopiero przy braku porozumienia lub jego nieuwzględnieniu przez sąd, bądź po stwierdzeniu, że w okolicznościach konkretnej sprawy nie byłoby to zgodne z dobrem dziecka – sąd będzie mógł powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka.

Zmiany korzystne są dla ojców, którym Sąd ograniczał władzę rodzicielską, z tego względu, że dziecko najczęściej pozostawało przy matce, a obligatoryjnym było ograniczenie władzy rodzicielskiej rodzicowi, który nie zamieszkiwał z dzieckiem. Obecne, znowelizowane przepisy pozwalają na większą decyzyjność ojców w kwestiach wychowania dziecka.

Radca Prawny

Alicja Kaszta

608 436 324

Czytaj więcej

Ogólnopolska Konferencja – Forum Menadżerów Służby Zdrowia, Opole 2015

Dnia 29.09.2015 r. w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Opolu odbyła się Ogólnopolska Konferencja – Forum Menadżerów Służby Zdrowia, w której Kancelaria Kaszta & Janikowska spółka cywilna wzięła czynny udział. Podczas konferencji eksperci, w tym również radcowie prawni z naszej kancelarii, dzielili się z uczestnikami Forum swoją wiedzą i doświadczeniami w zakresie zarządzania placówkami medycznymi.  Podczas konferencji omówione zostały problemy dotyczące pracy osób piastujących najwyższe stanowiska w podmiotach leczniczych, a także funkcjonowania samych placówek. Jednym z głównych problemów, które zostały poruszone, to zmiany w ustawodawstwie polskiego systemu służby zdrowia.

Ala- Kongres

 

Więcej informacji mogą Państwo uzyskać na stronie organizatora – Mazowieckie Centrum Biznesowe.

Kancelaria Radców Prawnych

Kaszta & Janikowska s.c.

Czytaj więcej