Jak uniknąć podwójnego opodatkowania świadczeń z zagranicy?

Miło nam poinformować, iż na skutek interwencji naszej Kancelarii, bank zaprzestał naliczania podatku dochodowego od świadczeń rentowych z zagranicy! Ponadto dzięki naszym działaniom, instytucja dochowała wszelkiej staranności, by nasz Klient odzyskał bezprawnie pobraną kwotę.

Rozliczenia transgraniczne charakteryzują się zwykle wielopodmiotowym postępowaniem oraz skomplikowanym balansowaniem między różnymi porządkami prawnymi. W wyniku braku należytej komunikacji między transgranicznymi instytucjami finansowymi, często dochodzi do tzw. problemu podwójnego opodatkowania. W województwie opolskim takie rozliczenia zdarzają się bardzo często z powodu wyjątkowo licznej emigracji zarobkowej mieszkańców do Niemiec czy Holandii.

Zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, instytucja finansowa, jako płatnik, obowiązana jest pobrać zaliczki na podatek dochodowy od wypłacanego świadczenia. Jeżeli jednak z umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, zawartej z państwem, z którego pochodzi świadczenie wynika, że nie podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym w Polsce – instytucja finansowa (np. bank) nie pobiera zaliczki miesięcznej. Z wykazu opublikowanego na stronie Ministerstwa Finansów wynika, iż obecnie Polska jest sygnatariuszem umów regulujących kwestię podwójnego opodatkowania z 96 krajami na świecie.

Mowa o takich świadczeniach, jak: wynikające z ustawowego ubezpieczenia na wypadek bezrobocia, ustawowego ubezpieczenia emerytalnego, zdrowotnego, wypadkowego czy pielęgnacyjnego.

Świadczenie opodatkowane podatkiem dochodowym za granicą będącym państwem-sygnatariuszem, nie podlega zatem opodatkowaniu w Polsce. Dlatego też instytucja finansowa, wypłacająca powyższe świadczenie, nie powinna pobierać zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych, jak i wystawiać informacji o dochodach oraz o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy PIT-11.

O sposobie opodatkowania świadczenia i poboru zaliczki miesięcznej, nie decyduje oświadczenie osoby otrzymującej świadczenie, lecz jedynie postanowienia umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, zawartej z państwem będącym wypłacającym świadczenie.

Jeżeli jesteśmy zatem osobą uprawnioną do otrzymywania z zagranicy takich świadczeń, jak: zasiłek chorobowy, wypadkowy, pielęgnacyjny, bezrobotne, renta czy emerytura – warto prześledzić saldo naszego rachunku, pod kątem pobieranych przez bank zaliczek miesięcznych podatku dochodowego.

Czytaj więcej

Dokonałem zakupu przez Internet – nie otrzymałem towaru. Jak mogę odzyskać pieniądze?

Jak wynika z najnowszych badań, aż 55% Polaków decyduje się na zakupy za pośrednictwem internetowych punktów sprzedaży. Jak podaje CBOS, liczba zainteresowanych wirtualnym handlem ciągle wzrasta. Co przyciąga Polaków? Na pewno komfort i wygoda dokonywania transakcji. Nie można jednak zapominać o kupowaniu z głową. Co do zasady ryzyko tego typu transakcji nie jest większe, niż w sprzedaży tradycyjnej, jednak warto zachować zdrowy rozsądek.

Przez Polskę w ostatnim czasie przetoczyła się fala oszustw związanych ze sprzedażą za pośrednictwem internetowych portali. UOKiK zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa w sprawie dwóch dużych portali sprzedających odzież. Klienci wpłacali pieniądze za przesyłkę produktów, których pomimo upływu regulaminowego terminu 6 tygodni od dnia zakupu, nigdy nie otrzymali.

Co zrobić, gdy zorientujemy się, iż zostaliśmy oszukani?

W pierwszej kolejności powinniśmy zawiadomić organy ścigania o możliwości popełnienia przestępstwa oszustwa  stypizowanego w art. 286 § 1 Kodeksu karnego: Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.  Następnie, zgodnie z art. 325b Kodeksu postępowania karnego, w sprawach, gdzie mamy do czynienia ze szkodą nieprzekraczającą 100 tysięcy złotych, prowadzone jest dochodzenie przez organy ścigania. Należy spróbować dowiedzieć się gdzie znajduje się siedziba podmiotu obsługującego sklep internetowy. Informacje znajdują się na stronie portalu, a jeżeli nie zostały tam wyszczególnione, znajdziemy je w Krajowym Rejestrze Sądowym lub CEIDG. Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa możemy zgłosić w miejscu swojego zamieszkania lub ze względu na siedzibę podmiotu zarządzającego sklepem internetowym. Należy mieć na uwadze kompetencje, dostęp do informacji organu, do którego składamy ów zawiadomienie. Zgłoszenie możliwości popełnienia przestępstwa do organu właściwego dla miejsca siedziby podmiotu obsługującego witrynę internetową, może okazać się bardziej adekwatne.

Jak odzyskać utracone środki?

Jeżeli chodzi o odzyskanie pieniędzy, w przypadku płatności kartą debetową, należy spróbować odzyskać środki poprzez tzw. procedurę chargeback. W tym celu oszukany klient musi złożyć reklamację w banku obsługującym jego rachunek bieżący, a którego dokonano zapłaty. Następnie, dokumenty przekazywane są do odpowiedniego centrum rozliczeniowego, które kontaktuje się w tej sprawie ze sprzedawcą. Procedura przebiega bez konieczności czynnego zaangażowania konsumenta. Jeżeli żądanie klienta jest zasadne, otrzymuje on zwrot wszystkich utraconych środków na swój rachunek bieżący.

Jak ustrzec się naciągaczy?

W świecie wirtualnym jest dostępnych coraz więcej witryn oraz aplikacji umożliwiających oprócz przeglądania opinii dotyczących jakości produktu, również zapoznać się z rzetelnością przedsiębiorców dokonujących sprzedaży. Są to strony komercyjne, ale również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uruchomił witrynę www.ezakupy.uokik.gov.pl, za pośrednictwem której, konsument może uzyskać cenne informacje odnośnie zakupów na odległość. Warto również przed zakupem sprawdzać dane przedsiębiorstwa obsługującego wirtualny sklep poprzez wpisanie znanych nam danych w wyszukiwarkę podmiotów zarejestrowanych w Krajowym Rejestrze Sądowym, dostępnej na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości: www.ems.ms.gov.pl/krs/wyszukiwaniepodmiotu lub w CEIDG. Naszą uwagę powinny zwrócić m.in. egzotycznie brzmiące nazwiska członków zarządu lub właścicieli.

Tobiasz Gajda

Czytaj więcej

Co w sytuacji, gdy prokurator odmówi wszczęcia postępowania karnego?

Pokrzywdzeni w procesie karnym, często dostrzegając nieudolność działań prokuratora, muszą wziąć sprawy w swoje ręce. Instytucja, która gwarantuje im włączenie się do postępowania sądowego w roli oskarżyciela to subsydiarny akt oskarżenia. Zastosowany może być on jedynie w szczególnych, określonych w przepisach przypadkach.

Pokrzywdzony, składając na policji bądź w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez konkretną osobę, nie zawsze doprowadzi do wszczęcia postępowania karnego. Często zdarza się, że prokurator odmówi wszczęcia postępowania. Uzasadnienie przeważnie będzie zawierało argumentacje, iż zgromadzony materiał dowodowy był niewystarczający do wniesienia aktu oskarżenia. Co zrobić w takiej sytuacji?

W sytuacji, kiedy po raz drugi prokurator odmówi wszczęcia postępowania lub już to wszczęte umorzy, pokrzywdzonemu przysługiwać będzie prawo wstąpienia w rolę subsydiarnego oskarżyciela posiłkowego, a co za tym idzie – uzyska możliwość wniesienia subsydiarnego akt oskarżenia do sądu.

rules-1752406_1280

Zgodnie z orzeczeniem SN (sygn. akt III KK 134/11) „warunek ponownego zaniechania ścigania wymagany do wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia, nie dotyczy form postępowania przygotowawczego (śledztwo albo dochodzenie) oraz faz jego przebiegu („w sprawie” albo „przeciwko osobie”). Decydujące znaczenie ma wyłącznie wymóg dwukrotnego wydania postanowienia o umorzeniu postępowania albo o odmowie wszczęcia (art. 330 § 2 k.p.k.)”.

Wystosowanie subsydiarnego aktu oskarżenia wymaga jednak pewnych nakładów. Przede wszystkim należy prawidłowo zredagować akt oskarżenia i to co do zasady w takiej formie jakby zrobił to prokurator. Należy więc wskazać konkretnego oskarżonego, podać jego dane, opisać czyn jaki został przez niego popełniony, wskazać dowody, na jego popełnienie itp. Co najważniejsze taki akt oskarżenia winien być podpisany przez radcę prawnego lub adwokata. Należy pamiętać, że subsydiarny akt oskarżenia winien zostać wniesiony do sądu w terminie miesiąca od dnia zawiadomienia o postanowieniu o ponownym umorzeniu lub ponownej odmowie wszczęcia postępowania w sprawie! Dlatego też po odebraniu postanowienia prokuratora trzeba niezwłocznie udać się do profesjonalnego pełnomocnika i przedstawić mu sprawę.

WAŻNE – możliwość sporządzenia subsydiarnego aktu oskarżenia istnieje jedynie wówczas gdy prokurator dwukrotnie odmówi wszczęcia lub dwukrotnie umorzy postępowanie w sprawie. Możliwość złożenia subsydiarnego aktu oskarżenia nie jest więc możliwa w przypadku pierwszego umorzenia postępowania lub pierwszej odmowy wszczęcia postępowania, jak również wtedy gdy prokurator najpierw odmówił wszczęcia postępowania, a na skutek złożonego zażalenia i uchylenia tego postanowienia przez sąd wszczął postępowanie lecz je następnie umorzył. Ponadto należy pamiętać o terminie!

Proces wszczęty na wniosek oskarżyciela posiłkowego subsydiarnego nie różni się niczym od tego, wszczętego przez oskarżyciela publicznego, czyli prokuratora.

Radca prawny
Alicja Kaszta
tel.: 608 436 324

Czytaj więcej

Zgoda pacjenta na leczenie

Zasadę zgody pacjenta na przeprowadzenie zabiegu medycznego reguluje ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta z dnia 6 listopada 2008 r. (Dz. U. z 2009 r. Nr 52, poz.417 ze zm.) oraz ustawa z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2008 r. Nr 136, poz. 857 ze zm.).

Zgodnie z art. 9 ustawy o prawach pacjenta każdy pacjent ma prawo do rzetelnej informacji na temat stanu swojego zdrowia. Dopiero po uzyskaniu dokładnej informacji może wyrazić zgodę na leczenie.
Lekarz ma obowiązek udzielenia pacjentowi informacji na temat stanu jego zdrowia w zrozumiałej dla pacjenta formie. Powinien poinformować o rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych, o możliwych następstwach ich zastosowania lub zaniechania, ryzyku wiążącym się z danymi czynnościami medycznymi, o wynikach leczenia oraz rokowaniach.

Ustawa o prawach pacjenta reguluje również sytuację pacjentów małoletnich, którzy ukończyli 16 rok życia. Za takie osoby zgodę wyrażają zazwyczaj ich przedstawiciele ustawowi. Na podstawie art. 17 ustawy małoletni pacjent, który ukończył lat 16, ma prawo do wyrażenia zgody na przeprowadzenie badania lub udzielenie innych świadczeń zdrowotnych przez lekarza. Co więcej, jeżeli małoletni działa z rozeznaniem, ma prawo do wyrażenia swojego sprzeciwu co do udzielenia mu świadczenia zdrowotnego. Jeżeli jego przedstawiciele ustawowi natomiast wyrażą zgodę na udzielenie świadczenia zdrowotnego – sprawa trafi pod rozstrzygnięcie sądu rodzinnego i opiekuńczego, który ostatecznie zadecyduje czy małoletni pacjent zostanie poddany świadczeniu medycznemu.

Podobnie rzecz ma się z osobami ubezwłasnowolnionymi całkowicie, z psychicznie chorymi lub upośledzonymi umysłowo. Jeżeli takie osoby dysponują wystarczającym rozeznaniem mają prawo wyrazić swój sprzeciw.

medical-563427_1280

Badanie lub udzielenie pacjentowi innego świadczenia zdrowotnego bez jego zgody jest dopuszczalne, jeżeli wymaga niezwłocznej interwencji lekarskiej, a ze względu na stan zdrowia lub wiek nie może wyrazić zgody i nie ma możliwości porozumienia się z jego przedstawicielem ustawowym. Decyzję o podjęciu czynności medycznych w takich okolicznościach lekarz powinien w miarę możliwości skonsultować z innym lekarzem. Okoliczności te powinny zostać odnotowane w dokumentacji medycznej pacjenta (art. 33 ustawy).

Jeżeli w trakcie wykonywania zabiegu operacyjnego wystąpią okoliczności, których nieuwzględnienie groziłoby pacjentowi niebezpieczeństwem utraty życia, ciężkim uszkodzeniem ciała lub ciężkim rozstrojem zdrowia, a nie ma możliwości niezwłocznego uzyskania zgody pacjenta lub jego przedstawiciela ustawowego, lekarz ma prawo – bez uzyskania tej zgody – zmienić zakres zabiegu bądź metody leczenia lub diagnostyki w sposób umożliwiający uwzględnienie tych okoliczności.
W takim przypadku lekarz ma obowiązek, o ile jest to możliwe, zasięgnąć opinii drugiego lekarza, w miarę możliwości tej samej specjalności.
O okolicznościach tych lekarz dokonuje odpowiedniej adnotacji w dokumentacji medycznej oraz informuje pacjenta, przedstawiciela ustawowego lub opiekuna faktycznego albo sąd opiekuńczy (art. 35 ustawy).

W jaki sposób należy wyrazić zgodę?

Zgodę można wyrazić ustnie lub poprzez takie zachowanie, które nie będzie budziło wątpliwości, że pacjent zgodę wyraził.

Jeżeli natomiast pacjent ma zostać poddany leczeniu operacyjnemu albo ma zostać zastosowana wobec niego metoda leczenia lub diagnostyki, która podwyższa ryzyko dla pacjenta, wówczas zgoda taka wymagana jest w formie pisemnej. W takiej formie zgody udziela również pacjent małoletni, który ukończył lat 16.

Zgoda powinna być wyrażona przed dokonaniem interwencji medycznej. Pacjent ma również prawo cofnąć swoją zgodę na udzielenie świadczenia medycznego, przed jego wykonaniem.

Zabieg wykonywany bez zgody pacjenta jest bezprawny, a bezprawności tej nie wyłącza nawet zgoda wyrażona już po zabiegu. Działanie lekarza bez zgody pacjenta narusza jego dobra osobiste, lekarz zaś naraża siebie na odpowiedzialność karną, cywilną oraz dyscyplinarną. Niedopuszczalne jest również stosowanie tzw. zgody blankietowej. Pacjent musi wyrazić świadomą zgodę na udzielenie mu konkretnych świadczeń zdrowotnych.

Ustawa o zawodzie lekarza i lekarza dentysty w art. 33 przewiduje jednak możliwość udzielenia pacjentowi świadczenia zdrowotnego bez jego zgody. Będzie to możliwe wyłącznie w przypadku, gdy pacjent wymaga niezwłocznej pomocy lekarskiej, a ze względu na swój stan zdrowia lub też wiek nie może takiej zgody wyrazić, lekarz natomiast nie ma możliwości porozumienia się z przedstawicielem ustawowym pacjenta. Decyzję o podjęciu czynności medycznych bez zgody pacjenta lekarz powinien, w miarę możliwości, skonsultować z innym lekarzem oraz wpisać do dokumentacji medycznej pacjenta okoliczności udzielenia świadczenia bez zgody.

Z orzecznictwa sądowego

W orzecznictwie sądowym wskazuje się, iż pacjent, który wyraża zgodę na dokonanie zabiegu operacyjnego bierze na siebie ryzyko związane z zabiegiem, tj. jego bezpośrednie, typowe i zwykłe skutki, o których możliwości powinien być stosownie do okoliczności pouczony. Brak pouczenia w ogóle lub pouczenie nie o wszystkich normalnie możliwych skutkach zabiegu stanowi o bezskuteczności zgody. Ryzyko operacyjne, jakie bierze na siebie pacjent, wyrażając zgodę na zabieg, obejmuje zwykłe powikłania pooperacyjne, nie zaś komplikacje i szkody wynikłe wskutek pomyłki lekarza. Jeżeli więc lekarz pomyłkowo uszkodził w czasie operacji inny organ, to chociażby pomyłka ta była niezawiniona, nie może ona obciążać pacjenta. Uzasadnia to zastosowanie – przy istnieniu innych przesłanek – art. 419 k.c., chociaż sama operacja była przeprowadzona dla dobra chorego i za jego zgodą. Jednakże przepis art. 419 k.c. nie daje podstaw do żądania całkowitego lub częściowego naprawienia szkody, jeżeli rozstrój zdrowia mieści się w granicach ryzyka związanego z danym zabiegiem operacyjnym, tym bardziej gdy chory, uprzedzony o istnieniu ryzyka, zgodził się na przeprowadzenie zabiegu. Żądanie odszkodowania w takich okolicznościach nie znajduje uzasadnienia w zasadach współżycia społecznego (por.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 sierpnia 1972 r., sygn. akt II CR 196/72, OSN 193/5/86; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 października 1971 r., sygn. akt II CR 421/71, LEX nr 7000; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2003 r., sygn. akt III CK 34/02, OSP 2005/4/54; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 września 1969 r., sygn. akt II CR 353/69, OSNC 1970/6/116).

Radca prawny
Alicja Kaszta
tel.: 608 436 324

Czytaj więcej

Jestem podejrzany /oskarżony o spowodowanie wypadku drogowego – jak mam się zachować?

Jako wypadek drogowy definiuje się sytuację, w której wystąpiło zdarzenie drogowe w ruchu lądowym w postaci nieumyślnego naruszenia obowiązujących zasad bezpieczeństwa czego skutkiem jest zniszczenie mienia oraz śmierć jednego z uczestników lub obrażenia ciała powodujące naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwające dłużej niż 7 dni. To, czy rozstrój zdrowia trwał dłużej czy krócej niż 7 dni określa biegły sądowy lekarz w opinii. Przestępstwo wypadku komunikacyjnego zostało spenalizowane w art. 177 k.k.:
§ 1. Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2 Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 3. Jeżeli pokrzywdzonym jest wyłącznie osoba najbliższa, ściganie przestępstwa określonego w § 1 następuje na jej wniosek.

Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 27 marca 2014 r. sygn. akt I KZP 1/2014 przestępstwo określone w art. 177 § 1 lub § 2 k.k., popełnione na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu, w następstwie którego inna osoba – niebędąca pokrzywdzonym tym przestępstwem – odniosła obrażenia powodujące naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż siedem dni albo poniosła szkodę w mieniu, zgodnie z art. 10 § 1 k.w., stanowi jednocześnie wykroczenie określone w art. 86 § 1 k.w.

Są trzy podstawowe elementy składające się na proces wyjaśniania okoliczności danego wypadku drogowego, mianowicie:
– czynności przeprowadzone na miejscu zdarzenia,
– opinia biegłego sądowego,
– weryfikacja dowodów dokonana przez właściwy organ postępowania.

Niezmiernie ważne jest to, by wiedzieć w jaki sposób zachować się w sytuacji spowodowania wypadku drogowego.

wypadek

1. Zachowanie na miejscu zdarzenia:

– Pozostań na miejscu zdarzenia.
Oddalenie się z miejsca zdarzenia może być traktowane jako ucieczka z miejsca zdarzenia – zachowanie takie traktowane jest na równi ze spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego i skutkuje zaostrzeniem odpowiedzialności karnej.

– Wezwij policję i pogotowie (jeżeli ucierpieli inni uczestnicy zdarzenia). Sam podejmij akcję udzielenia pomocy poszkodowanemu.
Nieudzielenie pomocy osobie poszkodowanej stanowi przestępstwo (art. 162 k.k.) możesz być pociągnięty do odpowiedzialności z tego przepisu nawet, jeżeli to nie ty spowodowałeś wypadek.

– Zrób zdjęcia z miejsca zdarzenia
Jest to zadanie Policji, warto jednak na wszelki wypadek stworzyć własną dokumentację. Ponadto ubiegnie czas zanim pojawi się Policja a warunki pogodowe też mogą być różne. W szczególności warto uwiecznić ślady hamowania, położenie odłamków szkła, uszkodzenia pojazdów, znaki drogowe itp.

– Zatrzymaj świadków zdarzenia i odnotuj ich dane osobowe.
Potrzebne będą Ci co najmniej imię, nazwisko i nr telefonu wszystkich osób, które będą mogły potwierdzić przebieg zdarzenia.

– Odnotuj również dane pokrzywdzonego – poszkodowanego.
Jak poszkodowany jest nieprzytomny, rozeznaj się czy ktoś ze świadków zna poszkodowanego.

– Nie pozwól przestawiać samochodów ani usuwać innych śladów zdarzenia do czasu przyjazdu policji.

– Nie podpisuj żadnych dokumentów ani oświadczeń o wzięciu na siebie odpowiedzialności za spowodowanie wypadku.

– Jeżeli zostałeś przebadany alkomatem i jego wynik był dodatni, koniecznie sprawdź jego świadectwo wzorcowania i dokładnie przeczytaj protokół badania przed jego podpisaniem. Jeżeli masz wątpliwości żądaj zapisania ich w protokole. Jak masz wątpliwości co do wyniku – zażądaj badania krwi.

– Nadzoruj postępowanie Policji, jak z czymś się nie zgadzasz, zgłoś zastrzeżenia do protokołu.

2. Zachowanie po zdarzeniu:

– Skontaktuj się z poszkodowanym, dowiedz się o jego stan zdrowia.

– Udaj się do Kancelarii Radcy Prawnego bądź Adwokata i umocuj obrońcę do działania w Twoim imieniu.

3. Zachowanie po przedstawieniu zarzutu spowodowania wypadku drogowego:

– Żądaj przesłuchania z udziałem obrońcy

– Bez wcześniejszej konsultacji z obrońcą nie składaj wniosku o dobrowolne poddanie się karze.
Odmawiając podczas przesłuchania złożenia wniosku o dobrowolne poddanie się karze nic nie tracisz, a jeżeli po rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy dojdziesz do wniosku, że będzie to dla Ciebie korzystne możesz złożyć taki wniosek także na etapie postępowania sądowego do chwili zakończenia Twojego pierwszego przesłuchania na rozprawie. Pamiętaj, że złożony pochopnie wniosek możesz cofnąć.

– Jeżeli okoliczności zdarzenia są niejasne zażądaj sporządzenia opinii przez biegłego do spraw ruchu drogowego, rekonstrukcji wypadków drogowych i techniki samochodowej.

– Jeżeli spełnione są przesłanki – złóż wniosek o warunkowe umorzenie postępowania.
Jeżeli jesteś przekonany do swojej winy, a jesteś osobą nie karaną w przeszłości możesz próbować złożyć wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego.

4. Etap postępowania sądowego zleć do prowadzenia obrońcy.

W przypadku, gdy spowodowany skutek zdarzenia w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, polega wyłącznie na spowodowaniu szkody materialnej lub lekkiego uszkodzenia ciała określonego w art. 157 § 2 k.k. wówczas nie dochodzi do wypadku drogowego-komunikacyjnego lecz do kolizji drogowej. Możesz zostać ukarany mandatem bądź grzywną. Sytuacja jest poważna, gdy są osoby poszkodowane.

Radca prawny

Alicja Kaszta

tel.: 608 436 324

Czytaj więcej

Zmiana zarządzeń opiekuńczych po uprawomocnieniu się wyroku rozwodowego

W przypadku rozwodu sąd okręgowy, kończąc postępowanie, musi zdecydować w wyroku o władzy rodzicielskiej, kontaktach oraz orzec o konieczności i wysokości kosztów utrzymania wspólnego dziecka małżonków. Sąd może ograniczyć, a także zawiesić lub pozbawić rodziców / rodzica władzy rodzicielskiej w wyroku rozwodowym. Te same reguły obowiązują w przypadku orzeczenia separacji.
Jednak po uprawomocnieniu wyroku rozwodowego orzeczenie w zakresie władzy rodzicielskiej, kontaktów czy wysokości alimentów może zostać w każdym czasie zmienione. Sąd opiekuńczy (sąd rejonowy) może w razie zmiany okoliczności zmienić postanowienia dotyczące dziecka/dzieci, zawarte w wyroku rozwodowym lub orzeczeniu o separacji, jeśli wymaga tego interes dziecka i zmianie ulegnie sytuacja faktyczna.
Sąd opiekuńczy może wszcząć postępowanie z urzędu w każdym przypadku powzięcia wiadomości o okolicznościach uzasadniających jego ingerencję. Wszczynając i prowadząc postępowanie opiekuńcze, zobowiązany jest kierować się nadrzędną zasadą dobra dziecka. Każdy, komu znane jest zdarzenie uzasadniające wszczęcie postępowania z urzędu, obowiązany jest zawiadomić o nim sąd opiekuńczy.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie definiuje pojęcia władzy rodzicielskiej, przyjmuje się jednak, że jest to zespół obowiązków i praw rodziców względem małoletniego dziecka, mających na celu zapewnienie mu należytej pieczy i strzeżenia jego interesów.
Wszystkie sposoby ingerencji sądu we władzę rodzicielską będą więc rozpatrywane przede wszystkim pod tym kątem.
Władza rodzicielska któregokolwiek z rodziców nad dzieckiem może zostać wyrokiem sądu zawieszona, ograniczona bądź odebrana.

Zawieszenie władzy rodzicielskiej może nastąpić wskutek przemijającej przeszkody w wykonywaniu władzy rodzicielskiej, na przykład w przypadku osadzenia rodzica w zakładzie karnym lub jego dłuższego wyjazdu za granicę.

Ograniczenie władzy rodzicielskiej może zostać orzeczone, jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom niepozostającym ze sobą w związku małżeńskim.
Sąd opiekuńczy może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z nich, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Ograniczając władzę rodzicielską rodzica do określonych obowiązków i uprawnień względem małoletniego, orzeczenie sądu sprowadza się do określenia, co wolno rodzicowi w stosunku do dziecka. W orzeczeniu określającym sposób wykonywania władzy rodzicielskiej sąd wymieni przysługujące rodzicowi z ograniczoną władzą rodzicielską uprawnienia, natomiast w przypadku praw i obowiązków nie wymienionych w orzeczeniu, rodzic ten traci uprawnienie do współdecydowania w owych sprawach dotyczących dziecka, jak również nie może dziecka w tym zakresie reprezentować.
Kierując się przede wszystkim dobrem dziecka, należy zauważyć, iż ograniczenie władzy rodzicielskiej jednego z rodziców nie rzadko jest wręcz pożądane i konieczne. Bardzo często rodzice żyją w rozłączeniu bądź pozostają w konflikcie co utrudnia, a czasem wręcz uniemożliwia komunikację między nimi. Natomiast wychowanie dziecka wymaga współdziałania i niejednokrotnie podejmowania pilnych decyzji i działań, które nie mogą zostać odsunięte w czasie z racji braku kontaktu z drugim rodzicem.
Istotnym jest, iż ograniczenie władzy rodzicielskiej nie jest równoznaczne z jej pozbawieniem i nie może wykraczać, aż tak daleko. Należy podkreślić i uznać za słuszne stanowisko Sądu Najwyższego mówiące, iż zakres obowiązków i uprawnień określonych w sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej nie może mieć wpływu na uprawnienia rodziców w kwestii decydowania o sferach wykraczających poza typowe decyzje dotyczące osoby dziecka. Typowym przykładem ogólnej sprawy, wynikającej z prawa podmiotowego, będzie zmiana nazwiska dziecka, na dokonanie której konieczna jest zgoda rodzica ograniczonego w sprawowaniu władzy rodzicielskiej.

Pozbawienie władzy rodzicielskiej jest najdalej posuniętą formą ingerencji sądu opiekuńczego w życie rodziny. Sąd pozbawi władzy rodzicielskiej jednego lub obydwu rodziców, jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody (np. długotrwała choroba, w tym psychiczna, wyjazd na stałe za granicę, odbywanie kary długoletniego pozbawienia wolności) albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka (nakłanianie dziecka do niemoralnego życia, porzucenie dziecka, stosowanie kar cielesnych zagrażających zdrowiu dziecka, pijaństwo, rozwiązłość, narkomania). Taki sposób orzekania jest dla sądu obowiązkowy, jeśli tylko zajdą opisane przeszkody lub nadużycia.

Obecnie sąd karny w postępowaniu karnym nie może orzec dodatkowej kary pozbawienia praw rodzicielskich. Natomiast sąd karny może zawiadomić właściwy sąd rodzinny o tym, że uznaje za celowe zastosowanie wszelkich środków z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz z ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich, w tym także orzeczenie pozbawienia lub ograniczenia praw rodzicielskich lub opiekuńczych w razie popełnienia przestępstwa na szkodę małoletniego lub we współdziałaniu z nim. W postępowaniu przygotowawczym takie uprawnienia posiada prokurator.

Orzeczenie sądu opiekuńczego w zakresie władzy rodzicielskiej i kontaktów nie jest orzeczeniem, które nigdy nie podlega zmianie. Sąd może orzec o zmianie, jeżeli wymaga tego dobro dziecka, co w praktyce oznacza zmianę sytuacji faktycznej na podstawie której uprzednio orzeczono.

Radca prawny

Alicja Kaszta

tel.: 608 436 324

Czytaj więcej

Koniec z umowami śmieciowymi?

W pierwszych miesiącach nowego roku czekają nas duże zmiany w prawie. 1 stycznia 2016 r weszły w życie nowe przepisy Kodeksu pracy. Sama ustawa nowelizująca została uchwalona w sierpniu 2015 r, jednak ze względu na wielkość i znaczenie wprowadzonych zmian przewidziany okres vacatio legis wynosił 6 miesięcy.

Nowe przepisy wprowadzają inne zasady zatrudniania w oparciu o umowę na czas określony. Pracodawca będzie mógł zawrzeć tylko trzy takie umowy z pracownikiem, a ich łączny okres nie może być dłuższy niż 33 miesiące. Co ważne, przerwa między kolejnymi umowami nie będzie mieć znaczenia.

Do tej pory co prawda było ograniczenie do dwóch umów terminowych, jednak nie było ograniczenia czasowego, co skutkowało wieloma nadużyciami. Legalne było zawarcie dwóch umów terminowych, przykładowo na 10 i 15 lat! Dodatkowo, jeśli między tymi umowami była przerwa wynosząca ponad miesiąc, to te umowy nie sumowały się.

Obecnie, w razie gdyby strony umowy uzgodniły, że praca będzie wykonywana po upływie 33-miesięcznego czasu, to zgodnie z brzmieniem nowo dodanego art. 25’1 § 3 „uważa się, że pracownik, odpowiednio od dnia następującego po upływie okresu, o którym mowa w § 1, lub od dnia zawarcia czwartej umowy o pracę na czas określony, jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony.”

Nowelizowany art. 25’1 §4 Kodeksu pracy przewiduje wyjątki, a mianowicie umów zawartych w celu:
– zastępstwa pracownika w czasie jego nieusprawiedliwionej nieobecności w pracy,
– wykonywania pracy o charakterze dorywczym lub sezonowym,
– wykonywania pracy przez okres kadencji, a także
– w przypadku gdy pracodawca wskaże obiektywne przyczyny leżące po jego stronie.

Nowe przepisy wprowadzają również zmiany w zakresie okresów wypowiedzenia umów na czas określony. Długość okresu wypowiedzenia uzależniono od długości umowy, a nie jak dotychczas jej rodzaju i będą one wynosić:
– 2 tygodnie – w przypadku zatrudnienia u danego pracodawcy przez okres krótszy niż 6 miesięcy,
– 1 miesiąc – w przypadku zatrudnienia przez okres co najmniej 6 miesięcy, ale nie dłuższy nić 3 lata,
– 3 miesiące – w przypadku zatrudnienia przez minimum 3 lata.

Nowelizacja ma wpływ także na umowy trwające w chwili wejścia w życie nowych przepisów.

Radca Prawny

Martyna Janikowska

tel. 792 782 082

 

Czytaj więcej

Nowelizacja Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego korzystna dla ojców

W dniu 29 sierpnia br. weszła w życie Ustawa z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz ustawy – Kodeks postępowania cywilnego.

Jednym z obligatoryjnych elementów wyroku rozwodowego, opisanych w art. 58 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego jest rozstrzygniecie o władzy rodzicielskiej nad wspólnym dzieckiem małżonków. W świetle unormowań sprzed nowelizacji – w razie braku porozumienia, o którym mowa w art. 58 k.r.o. (plan wychowawczy) sąd był zmuszony ograniczyć władzę rodzicielską jednemu z rodziców. Analogiczna sytuacja ma miejsce w przypadku rodziców żyjących w rozłączeniu, a reguluje ją art. 107 k.r.o.

Pozostawienie władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom od dnia 29 sierpnia 2015 roku możliwe jest zarówno w przypadku zawarcia przez rozwodzących się małżonków planu wychowawczego, jak i w przypadku braku zawarcia takiego planu. Przy czym sąd ma kierować się dobrem dziecka i dyrektywą prawa do wychowania dziecka przez oboje rodziców. Wobec czego brak planu wychowawczego, nie skutkuje obowiązkowym ograniczeniem władzy rodzicielskiej rodzicowi, z którym nie zamieszkuje dziecko.

Dopiero przy braku porozumienia lub jego nieuwzględnieniu przez sąd, bądź po stwierdzeniu, że w okolicznościach konkretnej sprawy nie byłoby to zgodne z dobrem dziecka – sąd będzie mógł powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka.

Zmiany korzystne są dla ojców, którym Sąd ograniczał władzę rodzicielską, z tego względu, że dziecko najczęściej pozostawało przy matce, a obligatoryjnym było ograniczenie władzy rodzicielskiej rodzicowi, który nie zamieszkiwał z dzieckiem. Obecne, znowelizowane przepisy pozwalają na większą decyzyjność ojców w kwestiach wychowania dziecka.

man-person-cute-young-medium

Radca Prawny

Alicja Kaszta

608 436 324

Czytaj więcej

Skutek odstąpienia wykonawcy od umowy o roboty budowlane z podwykonawcą (art. 647[1] § 5 k.c.). Brak odpowiedzialności Inwestora względem podwykonawcy.

Dnia 10 lipca 2015 r. Sąd Najwyższy wydał uchwałę w składzie trzech sędziów o sygn. akt III CZP 45/15 niezmiernie istotną dla podwykonawców.

Zgodnie z podjętą uchwałą – w razie odstąpienia przez wykonawcę od umowy o roboty budowlane, zawartej z podwykonawcą, inwestor nie ponosi odpowiedzialności na podstawie art. 647 [1] § 5 k.c., tj. inwestor nie poniesie solidarnej odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę w przypadku odstąpienia przez wykonawcę od umowy podwykonawczej.

Orzeczenie zostało wydane na podstawie stanu faktycznego, w którym podwykonawca domagał się zapłaty od inwestora (Gminy) części wynagrodzenia za dostawę i montaż stolarki aluminiowej.

Przed Sądem Rejonowym podwykonawca dochodził wynagrodzenia z tytułu wykonania robót budowlanych solidarnie od inwestora (Gminy) oraz generalnego wykonawcy.

Podwykonawca argumentował, że wszelkie modyfikacje zawartej przez strony umowy, w tym odstąpienie od niej, są wobec inwestora nieważne bowiem rodzaj odpowiedzialności inwestora jest najdalej idącą odpowiedzialnością za cudzy dług, niezależną od winy, mającą charakter gwarancyjny i przełamującą zasadę obowiązywania zobowiązania wyłącznie między stronami.

Inwestor wniósł o oddalenie powództwa ze względu na fakt, że główny wykonawca odstąpił od umowy z podwykonawcą.  Ze względu natomiast na niweczący skutek odstąpienia od umowy – dochodzona pozwem kwota utraciła status wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane. W związku z tym odpadła podstawa solidarnej odpowiedzialności inwestora wynikająca z art. 647 [1] § 5 k.c.
Sąd Rejonowy nie podzielił stanowiska inwestora (pozwanej Gminy) i przyznał rację podwykonawcy. Sąd odwoławczy natomiast powziął wątpliwość i skierował pytanie prawne do Sądu Najwyższego o treści:

„Czy, będące realizacją umownego prawa odstąpienia, odstąpienie przez wykonawcę, od zawartej z podwykonawcą umowy o roboty budowlane, na którą inwestor wyraził zgodę, powoduje ustanie, wskazanej w art. 647[1] § 5 k.c., solidarnej z wykonawcą odpowiedzialności inwestora za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę, czy też takie odstąpienie pozostaje bez wpływu na istnienie tej odpowiedzialności?​”

Sąd Okręgowy w swych rozważaniach zważył, że wobec odstąpienia od umowy i przez to jej unicestwienia podstawa do żądania zapłaty przez podwykonawcę uległa modyfikacji z żądania zapłaty na podstawie stosunku umownego do żądania zapłaty na podstawie ustawowej – art. 395 § 2 k.c.

W związku z odstąpieniem dochodzone przez podwykonawcę roszczenie utraciło przymiot wynagrodzenia za wykonanie umowy o roboty budowlane, bowiem umowa przestała istnieć (umowa, od której nastąpiło odstąpienie uważana jest za niezawartą).
Warunkiem prawnym istnienia odpowiedzialności solidarnej inwestora jest natomiast istnienie ważnej umowy podwykonawczej, na którą inwestor wyraził zgodę, przyjmując na siebie odpowiedzialność solidarną za zapłatę należnego podwykonawcy wynagrodzenia.

Brak jest natomiast podstaw do przyjęcia, że art. 647[1] § 5 k.c. powoduje odpowiedzialność inwestora za zapłatę wynagrodzenia, o którym mowa w art. 395 § 2 k.c. czy jakiegokolwiek innego roszczenia niż roszczenia o zapłatę wynagrodzenia z umowy podwykonawczej.

Jak wskazał Sąd Okręgowy, z uwagi na daleko idące dla inwestora skutki (potencjalnie nawet podwójna zapłata wynagrodzenia) – należy stosować ścisłą wykładnię solidarnej odpowiedzialności inwestora.

W odpowiedzi na zadane przez Sąd Okręgowy pytanie, Sąd Najwyższy w dniu 10 lipca 2015 r. podjął uchwałę, mocą której rozstrzygnął wątpliwości. Sąd Najwyższy wskazał, iż w razie odstąpienia przez wykonawcę od umowy o roboty budowlane, zawartej z podwykonawcą, inwestor nie ponosi odpowiedzialności na podstawie art. 647[1] § 5 k.c. (III CZP 45/15).

Przedmiotowe orzeczenie w sposób jednoznaczny, przesądza że warunkiem odpowiedzialności inwestora jest istnienie ważnego zobowiązania wykonawcy wynikającego z łączącej go z podwykonawcą umowy.

Radca Prawny

Alicja Kaszta

tel.: 608 436 324

Czytaj więcej