Czy można prowadzić działalność bez rejestrowania? Można, tylko jak?

Prowadzenie niezarejestrowanej działalności dostępne jest od 30 kwietnia 2018 roku. Ma na celu ułatwienie rozpoczęcia wykonywania czynności na własny rachunek czy sprawdzenia pomysłu na biznes bez potrzeby rejestrowania firmy. W sytuacji, gdy testowana działalność okaże się nieopłacalna, znacznie łatwiej będzie się z niej wycofać. Nieuznawanie za działalność gospodarczą drobnego handlu czy sporadycznie świadczonych usług z pewnością przyczyni się do wzrostu przedsiębiorczości Polaków. Rozpoczęcie prowadzenia biznesu będzie tańsze, a co za tym idzie decyzja o podjęciu się dodatkowych zobowiązań łatwiejsza.

W art. 5 ust. 1 ustawy Prawo przedsiębiorców zamieszczony został następujący zapis: „Nie stanowi działalności gospodarczej działalność wykonywana przez osobę fizyczną, której przychód należny z tej działalności nie przekracza w żadnym miesiącu 50% kwoty minimalnego wynagrodzenia, o którym mowa w ustawie z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U. z 2017 r. poz. 847 oraz z 2018 r. poz. …), i która w okresie ostatnich 60 miesięcy nie wykonywała działalności gospodarczej.

Co to oznacza w praktyce? Oznacza to, że osoba, chcąca zaledwie spróbować swoich sił w biznesie, będzie mieć możliwość na uzyskiwanie przychodu bez konieczności rejestracji działalności. Taką działalność można prowadzić, jeśli w okresie 60 poprzednich miesięcy wcześniej nie prowadzono działalności gospodarczej i przychody (to nie to samo co dochód, który jest czystym zyskiem z prowadzenia działalności po odciągnięciu poniesionych kosztów) miesięczne będą mniejsze niż 1125 zł, czyli 50% minimalnego wynagrodzenia na dziś (jeśli minimalne wynagrodzenie wzrośnie, jednocześnie podniesie się też wysokość możliwego uzyskanego przychodu rzeczywistego). Tyle przychodu może wygenerować biznes bez konieczności rejestracji każdego miesiąca. To niewiele, a dla wielu osób na początek zdecydowanie wystarczy. Działalność bez rejestracji daje zatem szansę początkującym przedsiębiorcom potrzebującym czasu na rozwój firmy i wypracowanie większych zysków.

Nie mniej jednak chodzi tutaj o przychód należny! Ustęp 6 artykułu 5 mówi, że: „Przez przychód należny, o którym mowa w ust. 1, rozumie się kwoty należne, choćby nie zostały faktycznie otrzymane, po wyłączeniu wartości zwróconych towarów, udzielonych bonifikat i skont.”  Warto o tym pamiętać i też odpowiednio dostosować model biznesowy do tego przepisu. Oprócz tego trzeba być osobą fizyczną, czyli np. nie spółką czy fundacją.

Jakie zatem haczyki znajdziemy w PP? W żadnym miesiącu działalności nie możesz przekroczyć przychodu należnego. Jeśli niestety przekroczy się ten próg, wówczas zgodnie z brzmieniem tego samego artykułu ustawy prawo dla przedsiębiorców art. 5 ust.3: ”Jeżeli przychód należny z działalności, o której mowa w ust. 1, przekroczył w danym miesiącu wysokość określoną w ust. 1, działalność ta staje się działalnością gospodarczą, począwszy od dnia, w którym nastąpiło przekroczenie wysokości, o którym mowa w ust. 1.”

Poza tym, zarejestrowanie działalności od początku jej prowadzenia będzie konieczne w przypadku, gdy nie zostanie spełniony przynajmniej jeden z powyższych warunków. W odniesieniu do osób, które dopiero rozpoczną wykonywanie czynności na własny rachunek bez rejestracji firmy, w razie uzyskania w danym miesiącu przychodu wyższego od połowy kwoty minimalnego wynagrodzenia, konieczne stanie się zarejestrowanie firmy w CEIDG  i to w terminie 7 dni, licząc od dnia, w którym przekroczony zostanie limit przychodów, a także dopełnienie reszty formalności związanych z rozpoczęciem prowadzenia działalności gospodarczej. Trzeba mieć na uwadze, że niezarejestrowanie firmy – i tu niestety – wiąże się z konsekwencjami w postaci kary grzywny, a nawet kary pozbawienia wolności. Dodatkowo należy zapłacić zaległy podatek i składki do ZUS-u wraz z odsetkami.

Jak widzimy, dopuszczalny przychód w odniesieniu do działalności bez rejestracji jest niewielki, wprowadzone przepisy mają na celu umożliwienie prowadzenia własnego biznesu na mniejszą skalę, bez konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów, jednak co miesiąc trzeba pilnować, czy nie została przekroczona kwota przychodów określona w ustawie.

Działalność bez rejestracji to wybór, a nie obowiązek. Każda osoba decydująca się na takie rozwiązanie powinna mieć na uwadze konsekwencje wynikające z braku rejestracji firmy, takie jak nieodprowadzanie składek emerytalnych, brak ubezpieczenia zdrowotnego pozwalającego na korzystanie ze świadczeń zdrowotnych w ramach NFZ oraz niemożność zgłoszenia się do ubezpieczenia chorobowego gwarantującego zasiłek w razie choroby lub macierzyństwa. Jeżeli zatem chcemy posiadać tego typu zabezpieczenie i być może komfort psychiczny, warto rozważyć zarejestrowanie działalności gospodarczej, co bez najmniejszego problemu możemy to zrobić w każdym momencie.

Z drugiej strony może to być też pozytywna informacja dla osób chcących spróbować swoich sił w biznesie. Przedsiębiorcy, którzy nie zarejestrowali firmy, zwolnieni są z obowiązku uiszczania składek na ubezpieczania społeczne i Fundusz Pracy, a nawet składki na ubezpieczenie zdrowotne. Daje spore oszczędności, gdyż koszt samej składki zdrowotnej to ponad 300 zł miesięcznie. Osoba osiągająca przychód na poziomie około 1000 zł musi oddać do ZUS-u prawie 1/3 swojego miesięcznego zarobku.

Pracując na etacie można prowadzić działalność bez rejestracji o ile spełnia się pozostałe warunki. Głównie chodzi tu o nieprzekraczanie przychodu z działalności. Przysługująca nam kwota wolna od podatku zostanie „wykorzystana” na etacie, więc dodatkowe przychody wygenerują nam dodatkowy podatek. Dlatego łącząc taką działalność z etatem warto dokumentować poniesione koszty!

Jak możemy to zrobić? Ustawa z dnia z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców, mówiąca w art. 5 o działalności bez rejestracji  w żaden sposób nie reguluje kwestii dokumentowania, czy wykazywania przychodu z tytułu działalności bez rejestracji. Osoba prowadząca działalność nieewidencjonowaną jest podatnikiem VAT – czynnym lub zwolnionym i ma prawo wystawiać faktury, które swobodnie mogą posłużyć jako dokumentacja prowadzenia działalności niezarejestrowanej. Jeśli podatnik prowadzi działalność opodatkowaną, to nalicza VAT, a co za tym idzie ma obowiązek składania deklaracji VAT i struktur JPK_VAT (czyli elektroniczna ewidencja VAT). Ponad to można dokonywać zapisów sprzedaży w ewidencji sprzedaży. Co do przyjmowania zapłat, to przepisy nie określają, czy podatnik prowadzący działalność nieewidencjonowaną powinien zapłatę otrzymywać w formie bezgotówkowej na konto, czy może otrzymywać środki do ręki. Nie mniej jednak, dla celów dowodowych lepiej jest otrzymywać wypłaty na konto. Gdyby jednak dana osoba odbierała gotówkę, to można np. wystawić potwierdzenie odebrania środków, warto wpisać dane stron, datę i kwotę. Istnieje również możliwość, aby nie prowadzić żadnej dokumentacji, nie mnie jednak dla celów dowodowych warto się w ten sposób zabezpieczyć przed ewentualnymi roszczeniami np. Urzędu Skarbowego. Podatnik wykazuje przychód w zeznaniu rocznym i urząd skarbowy ma prawo sprawdzać PIT i dopytać podatnika np. przeprowadzając kontrole na jakiej podstawie przychód jest wykazywany. Warto wówczas mieć jakąś dokumentacje, która będzie dowodem.

Dobrą wiadomością dla przedsiębiorców prowadzących omawianą formę działalności jest, że działalności nie pozbawia prawa do urlopu wychowawczego. Nie ma na to jednoznacznego przepisu, ale wydaje się, że skoro nie pozbawia go prowadzenie działalności gospodarczej to tym bardziej nie powinno pozbawiać go prowadzenie działalności nierejestrowanej.

Oprócz tego, jeśli przedsiębiorcy będą chcieli założyć działalność, będzie można skorzystać z dotacji na założenie działalności, czasami zarezerwowanej dla pierwszego biznesu w życiu, ponieważ pierwsza formalnie zarejestrowana działalność będzie traktowana jako formalnie pierwszy biznes. Ponad to istnieje także możliwość, aby z nierejestrowanej działalności przejść na rejestrowaną i zachować zwolnienie z ZUS, o ile nie utraciło się prawa do tego zwolnienia wcześniej.

Monika Mielnik

Studentka Prawa Uniwersytetu Opolskiego

e-mail: kancelaria@kasztajanikowska.pl

Czytaj więcej

Kredyty frankowe

Ufff, dużo tych informacji, dużo! TSUE, CHF, klauzule abuzywne, nieważność, indeksacja, postępowania sądowe… ale, o co właściwie chodzi?

A może tak po prostu, po ludzku? Proszę bardzo: Masz kredyt walutowy – we frankach szwajcarskich, to pewnie dotknął Cię problem związany z wahaniami kursu tej waluty, która miała w założeniu być bardziej stabilna i korzysta niż nasz złoty. Sądy dotychczas nie wiedziały jak do tego problemu podejść – czy orzekać na korzyść konsumentów, czy podtrzymywać warunki zaprezentowane przez banki w momencie zawierania umowy. Teraz wszystko jest dużo jaśniejsze (oczywiście, nie tak całkiem, ale jednak jaśniejsze) – a więc mamy przychylny wyrok Trybunału Unii Europejskiej – zatem, jeśli raty kredytu frankowego przekraczają Twoje możliwości i są duże wyższe niż te zapowiadane przez bank – masz szansę właśnie teraz na reakcję.


Jak? najlepiej przy pomocy podmiotu profesjonalnego, który oceni jakie roszczenie będzie dla Ciebie najlepsze – to jest czy doprowadzić do przewalutowania franka na złoty, czy też – co jest dużo bardziej opłacalne dla konsumenta – unieważnić umowę.


Potem czeka Cię droga sądowa. Ile to trwa, ile kosztuje? Około 1,5-2 lat.Jednak to kancelaria załatwia praktycznie wszystko za Ciebie. Koszt sądowy to max 1.000,00 PLN (w praktyce to zazwyczaj 1000 zł, nie jest ta źle, co nie?). Koszt kancelarii – do ustalenia, ale w porównaniu do możliwej wygranej – niewiele.


Czy warto? Myślę, że bardzo! Można zaoszczędzić dużo.

Po bardzo efektywnej pracy Kancelarii z polisolokatami, przyszedł czas na kolejny krok na rzecz konsumentów – walka z kredytami frankowymi. Mamy wiedzę, taktykę, argumentację.


Dotarłeś tak daleko, znaczy że interesuje Cię ten temat:) Zapraszamy do kontaktu!

Radca Prawny

Martyna Janikowska

792 782 082

Czytaj więcej

Jesienne porządki w postępowaniu cywilnym istotne dla przedsiębiorców

7 listopada 2019 r. wejdzie w życie znaczna część dużej nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego. Wprowadzane zmiany o dość dużej skali mają usprawnić proces rozstrzygania spraw przez sądy, ale jednocześnie i drastycznie zwiększą koszty sądowe w sprawach cywilnych oraz mogą spowodować niepewność w praktyce sądowej. Nowelizacja dotyczy około 300 zagadnień. Czy to szansa dla arbitrażu, który może okazać się ciekawą alternatywą, dopóki nie ustali się nowa praktyka pobierania opłat?

Ustawa w części wchodzi w życie już po 14 dniach od dnia ogłoszenia, dalej, po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia (tj. 7 lutego 2020 r.), kolejno, po upływie 12 miesięcy od dnia ogłoszenia (tj. 7 sierpnia 2020 r.). Oznacza to, że przedsiębiorcom zostało niewiele czasu na przygotowanie się do nowych realiów prawnych i wręcz narzuca na nich sposób prowadzenia działalności gospodarczej, który w przyszłości może ich uchronić przed przegraniem ewentualnego procesu.

Ostatnimi czasy częstym zabiegiem przeprowadzanym w naszym kraju jest wracanie do rozwiązań, które miały miejsce w przeszłości. Ten zabieg można też zaobserwować w zmianach w postępowaniu cywilnym dla przedsiębiorców.  Dotyczy to  przywrócenia spraw, które już w przeszłości traktowano jako gospodarcze, ale także rozszerzono katalog spraw gospodarczych na spory, np.:

wynikające z umów leasingu,

wynikające z umów o roboty budowlane oraz ze związanych z procesem budowlanym umów służących wykonaniu robót budowlanych.

Natomiast sprawami gospodarczymi przestaną być spory dotyczące

 podziału majątku wspólnego wspólników spółki cywilnej po jej ustaniu,

  wierzytelność nabytej od osoby niebędącej przedsiębiorcą, chyba że wierzytelność ta powstała ze stosunku prawnego w zakresie działalności gospodarczej prowadzonej przez wszystkie jego strony.

Nowa procedura przewiduje również tzw. umowę dowodową która mówi o tym, że współpracujący ze sobą przedsiębiorcy mogą wspólnie ustalić wyłączenie określonych dowodów w trwającym postępowaniu lub w ewentualnym postępowaniu sądowym, jeśli taki wyniknie w przyszłości. Jednocześnie umowy dowodowe są fakultatywne. Zawarcie takiej umowy nawet przed sądem nie wyklucza, że może okazać się bezskuteczna w momencie, gdy kilka kolejnych umów dowodowych będzie ze sobą sprzecznych. Powstanie wówczas wątpliwość, która umowa jest właściwa. Wówczas sąd rozstrzygający sprawę będzie musiał się zmierzyć najpierw z tą kwestią. Oprócz tego umowa w takiej formie musi mieć formę pisemną, a  ustną tylko wtedy, kiedy strony zawierają ją przed sądem.

Jeśli umowa została zawarta prawidłowo, to zasadniczo przedsiębiorca nie będzie mógł skorzystać przed sądem z dowodów wskazanych w umowie np. z zeznań świadków lub korespondencji mailowej. Ułatwieniem może okazać się fakt, iż umowa dowodowa może być zawarta w treści innej umowy i dotyczyć określonego umownego stosunku prawnego między przedsiębiorcami z wyłączeniem ogółu spraw generalnych między przedsiębiorcami oraz spraw z czynów niedozwolonych.

Przedsiębiorcy będą zobowiązani na bieżąco gromadzić wszelką dokumentację, ponieważ po 7 listopada to będzie ich główny sposób dochodzenia roszczeń, ponieważ od zeznania świadka ważniejszy będzie ten z dokumentu. Do tej pory w sprawach gospodarczych zeznania świadków niepotrzebnie przedłużały postępowania, w nowych przepisach przyjęto zasadę, że świadek zeznaje dopiero, jeśli inne dowody nie wyjaśnią dostatecznie sprawy. Dowód z zeznań świadka będzie traktowany jako pomocniczy, subsydiarny, więc jedynie w przypadku dowodów „pisemnych” będzie pewność co do możliwości późniejszego przedstawienia ich w sądzie.

Nowością będzie składanie zeznań świadka na piśmie, jeśli sąd uzna to za wystarczające.

Co do zasady sąd na posiedzeniu przygotowawczym w planie rozprawy będzie ustalał, które dowody zostaną przeprowadzone, a które wnioski dowodowe nie zostały uwzględnione. Nie mniej jednak nie powinno się tego traktować jako zmiany radykalnej z racji tego, że taki sposób już w procedurze cywilnej funkcjonuje i sądy z niego korzystają. Jest to art. 207 k.p.c., który pozwala sądowi na wysłuchanie strony oraz na ustalenie harmonogramu prowadzenia sprawy i odbycie w tej sprawie posiedzenia niejawnego.

Co więcej nowa procedura obejmie również nie-przedsiębiorców np. poręczycieli którzy sami nie są przedsiębiorcami, a poręczyli za dług przedsiębiorcy. Zostają wówczas objęci procedurą postępowania w sprawach gospodarczych, chyba, że złożą wniosek o rozpoznanie sprawy wobec nich poza tym trybem. Podobny wniosek mogą złożyć także przedsiębiorcy, będący osobami fizycznymi, ale co ważne, wyjście z tego trybu wymaga zaangażowania osoby uczestniczącej w sporze i złożenia wniosku w odpowiednim czasie – tygodnia od otrzymania pouczeń dotyczących postępowania. Spóźnienie lub niezłożenie wniosku  spowoduje toczenie się sprawy w bardzo restrykcyjnym postępowaniu gospodarczym.

 

Monika Mielnik

Studentka Prawa Uniwersytetu Opolskiego

e-mail: kancelaria@kasztajanikowska.pl

Czytaj więcej

Przedsiębiorco – co nowego w Twoim świecie?

Ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym… brzmi poważnie i skomplikowanie, a czym jest w rzeczywistości tzw. pakiet MŚP?

To zbiór regulacji, które mają ułatwić działalność polskim przedsiębiorcom. Pakiet skierowany jest głównie do sektora małych i średnich przedsiębiorstw, które w Polsce należą do znacznej większości.

Pakiet MŚP ma być kolejną – zaraz po pakiecie 100 zmian dla firm oraz Konstytucji Biznesu – propozycją, która ma dużym uproszczeniem życia polskich przedsiębiorców.

Wejście w życie Pakietu MŚP zaplanowany był na 1 stycznia 2019r., z związku z tym figuruje w naszym ustawodawstwie od dłuższego czasu. Co w takim razie przygotowało dla Ciebie, Przedsiębiorco 420 posłów, przy 2 głosach wstrzymujących się?

Spośród prawie 50 uproszczeń warto wymienić te najbardziej korzystne z perspektywy małych i średnich przedsiębiorstw, m.in.:

  • Uznanie wartości pracy małżonka za koszt podatkowy, innymi słowy wliczenie w koszty pracy małżonka;
  • Jednorazowe rozliczenie straty podatkowej do wysokości 5 mln zł;
  • Uwolnienie 5 milionów pracowników najmniej wypadkowych branż od obowiązku okresowych szkoleń BHP; w głównej mierze zmiana obejmuje pracowników administracyjno-biurowych, zatrudnionych u pracodawcy zakwalifikowanego do grupy działalności, dla której ustalono nie wyższą niż trzecia kategorię ryzyka, w rozumieniu przepisów o ZUS;
  • Skrócenie – ze 150 do 90 dni – terminu uprawniającego wierzyciela, który nie otrzymał należności, do skorzystania z ulgi na złe długi w VAT;
  • Z kolei od 1 stycznia 2020 roku wejdzie w życie poszerzenie kategorii „małego podatnika” w PIT i CIT. Uzyskają go firmy, u których wartość przychodu ze sprzedaży w poprzednim roku podatkowym nie przekroczyła 2 mln euro (obecnie jest to 1,2 mln euro). Status „małego podatnika” daje prawo do wyższej jednorazowej amortyzacji oraz rzadszego obowiązku wpłacania zaliczek na PIT i CIT. Rozwiązanie to ma objąć ok. 25 tys. przedsiębiorców, w tym 14 tys. rozliczających PIT oraz 11 tys. rozliczających CIT;
  • Spółki z o.o. – przewidziano również zmiany w ich funkcjonowaniu. Możliwe będzie np. podejmowanie wszystkich uchwał przez wspólników na odległość, w trybie obiegowym. Wprowadzone mają zostać też reguły zwrotu przez wspólników zaliczek pobranych na poczet dywidendy, w przypadku, gdy spółka osiągnie stratę albo nie osiągnie zysku w założonej wysokości.
  • Skrócenie do 5 lat okresu obowiązkowego przechowywania zatwierdzonych sprawozdań finansowych. Obecnie obowiązek ten jest bezterminowy;
  • Możliwość wezwania ubezpieczonego – telefonicznego lub mailowego – przez ZUS lub pracodawcę do kontroli czasowej niezdolności do pracy.
  • Zderegulowanie niektórych obowiązków informacyjnych dla przedsiębiorców, m.in. dot. okresu zawieszania wykonywania działalności czy prowadzenia księgi przychodów i rozchodów dla potrzeb rozliczania podatku dochodowego;
  • Ujednolicenie formularzy deklaracji podatkowych w przypadku podatków lokalnych (podatku od nieruchomości czy leśnego) oraz umożliwienie składania ich drogą elektroniczną.

Wcześniej formularze były bardzo zróżnicowane – opracowywały je samorządy. Utrudniało to przedsiębiorcom, którzy mają we własnym posiadaniu nieruchomości na terenie więcej niż jednej gminy, rozliczanie podatków należnych samorządom.

Zgodnie z prognozami minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigi Emilewicz która wyliczyła, że Pakiet MŚP sprawi, że w kieszeniach przedsiębiorców w ciągu 10 lat pozostanie ok. 4 mld zł.

Zapraszamy do lektury cyklu wpisów na blogu dotyczących przedsiębiorców, zmian projektowanych dla przedsiębiorców oraz niebezpieczeństw i luk w przepisach. Cykl analiz gospodarczych otwiera niniejszy artykuł.

Monika Mielnik

Studentka Prawa Uniwersytetu Opolskiego

e-mail: kancelaria@kasztajanikowska.pl

Czytaj więcej

Udział w bójce / pobiciu – podobieństwa, różnice, zagrożenie karą

Polskie prawo karne odróżnia przestępstwa bójki i pobicia oraz użycia w bójce broni palnej od przestępstw dotyczących spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 156 k.k.) i uszkodzenia ciała (art. 157 k.k.).

Udział w bójce lub pobiciu jest występkiem opisanym w art. 158 Kodeksu karnego. Przedmiotem ochrony tego przepisu jest życie lub zdrowie człowieka.

Art. 158 § 1. Kto bierze udział w bójce lub pobiciu, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie skutku określonego w art. 156 § 1 lub w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli następstwem bójki lub pobicia jest ciężki uszczerbek na zdrowiu człowieka, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 3. Jeżeli następstwem bójki lub pobicia jest śmierć człowieka, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Można wyróżnić 3 typy bójki:

– Typ podstawowy, który przewiduje odpowiedzialność podstawową za udział w bójce lub pobiciu – do trzech lat pozbawienia wolności (art. 158 § 1 k.k.)
– Typ kwalifikowany przez następstwo spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – od sześciu do ośmiu lat pozbawienia wolności (art. 158 § 2 k.k.)
– Typ kwalifikowany przez następstwo spowodowania skutku śmiertelnego – od roku do dziesięciu lat pozbawienia wolności (art. 158 § 3 k.k.)

W typie podstawowym odpowiedzialność karną ponosi uczestnik bójki lub pobicia, który wyłącznie naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (czyli tego określonego w art. 156 k.k.) lub średniego uszczerbku na zdrowiu (czyli tego uregulowanego w art. 157 k.k. znanego nam z wypadku drogowego gdzie rozstrój zdrowia trwa dłużej niż 7 dni).

Dla przypisania odpowiedzialności za udział w bójce w typie podstawowym nie jest konieczne stwierdzenie, że u uczestników lub ofiar wystąpiły obrażenia ciała. Wystarczy samo narażenie na rozstrój zdrowia określony w tym przepisie (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 grudnia 2001 r. V KKN 336/00).

Surowszą odpowiedzialność poniesie uczestnik bójki lub pobicia jeśli którykolwiek jej uczestnik lub ofiara pobicia poniósł ciężki uszczerbek na zdrowiu lub zmarł. W tym przypadku następstwem jest konkretny skutek – ciężki uszczerbek na zdrowiu lub śmierć.

Bójka ma miejsce wtedy, gdy dochodzi do zdarzenia, w którym co najmniej trzy osoby występują zarówno jako atakujący i atakowani. Oczywiście bójka nie musi polegać na bijatyce każdego z każdym, wystarczy, że uczestników jest co najmniej trzech i nie da się wśród nich wskazać jednoznacznie obrońców i agresorów. Typową bójką jest na przykład tzw. ‚ustawka’ kibiców piłki nożnej, gdzie dwie przeciwne ekipy walczą ze sobą.

Pobicie ma miejsce wtedy, gdy co najmniej dwie osoby atakują jedną lub więcej osób. Pobicie tym się różni od bójki, że da się odróżnić napastników od ofiar, przy czym napastnicy mają zdecydowaną przewagę. Oczywiście przestępstwo udziału w pobiciu popełniają tylko te osoby, które biją – ofiara pobicia nie ‚bierze udziału w pobiciu’ w rozumieniu przepisów kodeksu karnego. Dobrze wyraził to Sąd Najwyższy stwierdzając, że konstrukcja udziału w bójce polega na tym, że każdy jej uczestnik jest jednocześnie atakującym i atakowanym. Pobicie zaś jest pojęciem przeciwstawnym konstrukcji bójki, gdyż oznacza czynną napaść dwóch lub więcej osób na jedną osobę albo grupy osób na inne osoby, przy czym w tym ostatnim wypadku cechą charakterystyczną jest przewaga osób napadających nad napadniętym – wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 23 grudnia 1971 r. IV KR 194/71.

Odróżnienie bójki od pobicia ma kluczowe znaczenie, ponieważ w przypadku bójki odpowiedzialność karną poniesie każdy jej uczestnik, natomiast w przypadku pobicia osoba broniąca się takiej odpowiedzialności nie poniesie, chociaż potencjalnie uczestniczy w starciu. Mówi się, że osoby broniące się korzystają wtedy z kontratypu obrony koniecznej.

Jeśli zatem ustalono, że zachodzi bójka lub pobicie i że stanowi ona zagrożenie, to konieczne jest stwierdzenie, czy dany sprawca ponosi winę. Przestępstwo z art. 158 § 1 k.k. popełnić można tylko umyślnie.

Za udział w bójce lub pobiciu uczestnicy ponoszą odpowiedzialność zbiorową. To oznacza, że każdy jej uczestnik zostanie pociągnięty do odpowiedzialności karnej niezależnie, czy uderzał lekko, a nawet jednokrotnie.

Dla udziału w bójce, a nawet poniesienia współodpowiedzialności za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub śmierci nie jest konieczne w ogóle zadanie ciosu, czy naruszenie w jakikolwiek inny sposób nietykalności cielesnej uczestnika bójki lub ofiary pobicia. Wystarczy samo świadome współdziałanie poprzez opowiadanie się za jedną ze stron konfliktu, czy to w wyniku zagrzewania do walki, zastawiania drogi ucieczki, czy podawania narzędzia do walki. Jak wskazał Sąd Najwyższy – ‚manifestowanie przynależności do uczestników bójki lub pobicia poprzez ich dopingowanie powoduje, że druga z grup konfliktu odczuwa psychicznie przewagę liczebną przeciwników, pomimo iż nie wszyscy biorą udział w bezpośrednim starciu. Natomiast walczący, którzy są zagrzewani do walki czują przewagę grupy, tym samym są bardziej pewni siebie i agresywni’ (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 września 2004 r. II KK 377/03).

W przypadku wystąpienia następstwa w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub śmierci nie ma znaczenia, który z napastników zadał cios ostateczny. Każdy z nich jest bowiem współodpowiedzialny, jeżeli przewidywał lub mógł przewidzieć takie następstwo.

Dla przypisania odpowiedzialności z art. 158 § 2 lub § 3 k.k. nie ma znaczenia, czy zostanie ustalony indywidualny sprawca danego następstwa, jeżeli tylko to następstwo powstało w czasie bójki lub pobicia.

Ustalenie indywidualnego sprawcy spowodowania znacznego rozstroju zdrowia lub śmierci ma tylko takie znaczenie, że może on ponieść odpowiedzialność indywidualną w zależności od tego jakim działał zamiarze.

Są sytuacje, w których nie dochodzi do popełnienia przestępstwa. Nawet jeśli są spełnione opisane wyżej warunki, to istnieje możliwość, że nie doszło do przestępstwa. Chodzi o następujące sytuacje:
– sprawca jest w wieku poniżej 17 lat – Zgodnie z polskim prawem osoby w wieku poniżej 17 lat nie mogą popełnić przestępstwa. Osoby zbyt młode by popełnić przestępstwo odpowiadają za uszkodzenie ciała na zasadach określonych w ustawie z dnia 26 października 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich (tekst jednolity: Dz. U. 2010 r. Nr 33 poz. 178 z późn. zm.)
– sprawca jest niepoczytalny – Zgodnie z art. 31 § 1 k.k. nie jest przestępstwem udział w bójce lub pobiciu przez osobę, która z powodu choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego lub innego zakłócenia czynności psychicznych nie może kierować swoim działaniem lub nie rozumie, co robi. Stan niepoczytalności sąd ustala na podstawie opinii biegłych lekarzy i w razie jego stwierdzenia sąd może sprawcę skierować na przymusowe leczenie psychiatryczne.

W przypadku przestępstwa udziału w bójce lub pobiciu nie można natomiast powoływać się na działanie w obronie koniecznej. Działaniem w obronie koniecznej w ramach bójki jest jedynie interwencja w celu położenia kresu bijatyce albo obrona osoby niezdolnej do dalszego udziału w bójce bądź odciąganej od udziału w bójce, jak też obrona osoby, która wycofała się z bójki, jednak jest nadal atakowana (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 26 marca 2013 r., II AKa 27/13, KZS 2013/6/80).
Podsumowując, jedynie dołączenie do bójki by ją całkowicie przerwać może być uznane za działanie w obronie koniecznej, a zatem nie będzie ono przestępstwem.

Ze statystyk policyjnych (statystyka.policja.pl) można przytoczyć następujące dane za lata uprzednie:

Rok liczba postępowań wszczętych liczba przestępstw stwierdzonych
2017 5312 4182
2016 5863 4574
2015 6401 4504
2014 7128 5687

W sytuacji, gdy Państwa dotyczy jedno z powyżej opisanych zajść – po stronie podejrzanego / oskarżonego bądź pokrzywdzonego – zapraszam w celu skonsultowania możliwości prawnych i pomocy w prowadzeniu sprawy.

Radca prawny

Alicja Kaszta

tel.: 608 436 324

Czytaj więcej

Czy można bez zgody rodzica opublikować w Internecie zdjęcie dziecka z wydarzenia w żłobku / przedszkolu?

Każdemu (także dziecku) przysługuje prawo do wizerunku. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014, poz. 121) stanowi, że wizerunek jest jednym z dóbr osobistych człowieka. Jest to prawo niezbywalne, którego nie można się zrzec ani też przenieść na inną osobę, jednakże w niektórych sytuacjach prawo do decydowania o wykorzystaniu wizerunku może należeć do innych osób aniżeli osoba, do której ten wizerunek przynależy.

Zgodnie z treścią art. 81 ust. 1 zd. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z późn. zm.) rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Jednakże jeżeli osoba fotografowana otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie to w braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane.

Zezwolenia nie wymaga także rozpowszechnianie wizerunku:
1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;
2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza. Czym jest ten „szczegół całości”? Można go opisać w taki sposób, że w wypadku usunięcia takiego wizerunku ze zdjęcia nie zmieniłby się przedmiot i charakter tego przedstawienia.

Kto daje zezwolenie na rozpowszechnienie wizerunku małoletniego dziecka?

Dziecko, które nie ukończyło trzynastego roku życia nie może samodzielnie udzielić takiego zezwolenia gdyż nie ma zdolności do czynności prawnych. W tym przypadku zgody udzielają jego rodzice lub opiekunowie prawni. Wystarczy żeby zezwolenia na publikację wizerunku udzielił jeden z rodziców, ale jeśli drugi z nich jest temu przeciwny (a korzysta z pełni władzy rodzicielskiej) wizerunek dziecka nie powinien być rozpowszechniany. W braku porozumienia pomiędzy rodzicami w tej kwestii może rozstrzygać sąd rodzinny.

Podobnie jest również w sytuacji, gdy jeden z rodziców publikuje wizerunek dziecka na swoim portalu internetowym. Publikacja taka wymaga zgody obojga rodziców korzystających z pełni władzy rodzicielskiej w tym zakresie.

W sytuacji, gdy publikacja fotografii przedstawiającej dziecko bez zgody jednego z rodziców trafi do Sądu, Sąd rozważa, czy uwiecznienie wizerunku małoletniego uwłacza jego godności lub istnieje możliwość popełnienia przestępstwa lub uzyskania korzyści majątkowych kosztem dziecka.
Sąd sprawdza też, czy publikacja nie podlega jednemu z wyjątków od konieczności uzyskania zgody na wykorzystanie wizerunku dziecka, tj. gdy stanowi on jedynie część większego zgromadzenia lub krajobrazu, bądź za publikację wizerunku pobrane zostało wynagrodzenie.

Radca prawny
Alicja Kaszta
tel. 608 436 324

Czytaj więcej

Posiadanie narkotyków – art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii

Kwestię karalności za nielegalne posiadanie narkotyków reguluje art. 62 ustawy z dnia 25 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii.

Na gruncie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii można wyróżnić trzy typy przestępstwa posiadania narkotyków:
– typ podstawowy (art. 62 ust. 1 upn),
– typ kwalifikowany (art. 62 ust. 2 upn),
– typ uprzywilejowany (art. 62 ust. 3 upn).

Art. 62. 1. Kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
2. Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w ust. 1, jest znaczna ilość środków odurzających lub substancji psychotropowych, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Przedmiotem ochrony przepisu jest życie i zdrowie publiczne, jak również – życie i zdrowie konkretnej osoby.

Nielegalne posiadanie jest występkiem umyślnym (może być popełniony w zamiarze bezpośrednim albo ewentualnym).

Zgodnie z tezą uchwały SN w składzie 7 sędziów z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. I KZP 24/10, posiadanie środka odurzającego lub substancji psychotropowej w rozumieniu art. 62 ustawy z dnia 21 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz. 1485 ze zm.) jest każde władanie takim środkiem lub substancją, a więc także związane z jego użyciem lub zamiarem użycia.

Na gruncie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii nie jest karalne przygotowanie do posiadania narkotyków, bowiem przygotowanie może być karalne tylko kiedy ustawa tak stanowi (art. 16 § 2 kk). Karalne pozostają wyłącznie przygotowania do przestępstw narkotykowych polegających na przemycie narkotyków oraz handlu narkotykami (art. 57 upn). Nie jest więc karalny np. zakup lufki.

Karalne pozostaje jednak usiłowanie posiadania narkotyków oraz nieudolne usiłowanie posiadania narkotyków (np. próba zakupu środka odurzającego od dilera).

Kiedy posiadanie narkotyków jest nielegalne? Czy posiadanie konsumenckie oraz posiadanie komercyjne jest karalne?

Posiada się narkotyki niezależnie od tego czy stanowią własność osoby, u której je ujawniono, czy tylko przytrzymywane są chwilowo na życzenie kolegi. W tym drugim przypadku sprawca poniesie odpowiedzialność karną tylko wtedy kiedy wie dokładnie co otrzymał od kolegi.

Wyróżnia się posiadanie konsumenckie oraz posiadanie komercyjne.

Pierwsze jest posiadaniem dla własnych potrzeb w celu niezwłocznego spożycia narkotyku (użycia narkotyku) .
Drugie jest posiadaniem dla własnych potrzeb w celu późniejszego spożycia narkotyku, posiadanie w celu poczęstowania (udzielenia narkotyku) innej osoby lub posiadanie w celu dalszej odsprzedaży.

Oba rodzaje posiadania są karalne.

Kiedy posiadanie narkotyków nie jest karalne?

Karalne jest wyłącznie posiadanie narkotyków wbrew przepisom ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Posiadanie narkotyków jest legalne tylko w określonych przypadkach wskazanych ustawie, jednak dotyczy to wyłącznie pewnej kategorii podmiotów, które za przyzwoleniem właściwych organów mogą ich używać w celach medycznych, przemysłowych lub prowadzenia badań, a także w lecznictwie zwierząt.

Czy za posiadanie narkotyków może zostać ukarany domownik, kiedy narkotyki do niego nie należą, ale o nich wie?

„Znoszenie” pewnej sytuacji nie jest „posiadaniem” w rozumieniu art. 54 ust. 1 czy art. 62 ust. 1 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii. Domownicy nie będą podlegać odpowiedzialności karnej za posiadanie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 14 listopada 2013 r. II AKa 192/13 OSAŁ 2014/1/7, KZS 2014/7-8/131, Prok.i Pr.-wkł. 2015/1-2/36)

Ile narkotyków nożna posiadać na tzw. własny użytek?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie ile można posiadać narkotyków na własny użytek. To kwestia bardzo ocenna. Sądy w całej Polsce wydają w tym zakresie rozbieżne orzeczenia. Zasadniczo przyjąć trzeba najsurowsze kryterium, czyli że nawet posiadanie marihuany (narkotyku miękkiego) w ilości 0,1 grama może wypełniać znamiona przestępstwa z art. 62 upn.

Co to jest śladowa ilość środka odurzającego?

Śladowa ilość środka odurzającego (niemierzalna za pomocą wagi analitycznej) nie wyczerpuje znamienia posiadania narkotyku. Ponadto taka ilość nie wyczerpuje także znamienia samego środka odurzającego lub substancji psychotropowej, bowiem nie jest w stanie wywołać efektu odurzenia typowego dla danego rodzaju narkotyku.

Jak policja sprawdza czy dana substancja jest narkotykiem?

– po pierwsze na etapie postępowania przygotowawczego policja przeprowadza badanie testerem narkotykowym (m. in. Mistral Group 119, PTD 119). W zależności od zabarwienia się testera narkotykowego można otrzymać wynik pozytywny lub negatywny.
– po drugie organ powołuje biegłego z zakresu kryminalistycznych badań chemicznych bądź toksykologii w celu wydania ekspertyzy z zakresu badań chemicznych.

Treść opinii stanowi bardzo znaczący dowód przed Sądem. Opinia jest pomocna o tyle, że biegły już nie tylko stwierdza rodzaj substancji i jej wagę, ale także często wskazuje przynależność do określonej grupy związków chemicznych oraz wskazuje ilość porcji handlowych (tzw. działek, porcji handlowych, dawek ulicznych), czy ilość dawek progowych (możliwość wywołania efektu odurzenia danym środkiem odurzającym lub substancją psychotropową).


Posiadanie znacznej ilości narkotyków – art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii

Posiadanie znacznej ilości narkotyków stanowi typ kwalifikowany przestępstwa i zagrożone jest surowszą karą.

Ze znaczną ilością środka odurzającego lub substancji psychotropowej mamy do czynienia kiedy ta ilość pozwala odurzyć co najmniej kilkadziesiąt osób (głównie apelacja warszawska i wrocławska) lub nie mniej niż kilkadziesiąt tysięcy osób (głównie apelacja krakowska). Przy ocenie znacznej ilości narkotyków sąd bierze pod uwagę ich rodzaj (miękkie, twarde), wagę (masa) oraz jakość (toksyczność). W ostatnich latach pojawiły się również stanowiska wskazujące, że na posiadanie znacznej ilości narkotyków wpływa również cel ich przeznaczenia.
Sąd Najwyższy w postanowieniu z 2009 r. (sygn. akt I KZP 10/09) wskazał, że wystarczającym kryterium uznania, że mamy do czynienia ze znaczną ilością narkotyków, jest fakt, iż mogłyby one jednorazowo odurzyć kilkadziesiąt osób.
Zwolennicy poluzowania polityki narkotykowej zwracają uwagę, że w wielu krajach unijnych posiadanie nawet dużych ilości środków odurzających nie jest przestępstwem, jeśli nie stoi za tym zamiar sprzedaży czy udostępnienia ich innym osobom.
Mniejsza część polskich sądów podchodzi do tej kwestii bardziej liberalnie, niż wynika to z postanowienia SN z 2009 r., kładąc nacisk zwłaszcza na przeznaczenie narkotyków. Na przykład w orzecznictwie apelacji krakowskiej ugruntował się pogląd, że znaczna ilość narkotyków to taka, która wystarczałaby do jednorazowego odurzenia kilkudziesięciu tysięcy osób, czyli porcja hurtowa (zatem 20 g marihuany nie dałoby się zakwalifikować w ten sposób).

Wypadek mniejszej wagi – art. 62 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii

Wypadek mniejszej wagi następuje kiedy okoliczności przedmiotowe takie jak rodzaj, ilość i jakość ujawnionego narkotyku jednoznacznie wskazują, że społeczna szkodliwość czynu jest znikoma.
Wypadek mniejszej wagi posiadania narkotyków zachodzi, w szczególności kiedy znamiona przestępstwa przedmiotowo – podmiotowe, cechują się niewysoką społeczną szkodliwością.

Posiadanie nieznacznej ilości narkotyków – art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii

W oparciu o art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii istnieje możliwość umorzenia postępowania w sprawie o posiadanie narkotyków nawet przed wszczęciem postępowania przygotowawczego jeżeli przestępstwo mogłoby zostać zakwalifikowane jako wypadek mniejszej wagi lub posiadanie zwykłej ilości narkotyków i potencjalny sprawca posiadał narkotyki w ilości nieznacznej, przeznaczone na własny użytek, a orzeczenie wobec niego kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień jego społecznej szkodliwości.

W przypadku przestępstwa nielegalnego posiadania narkotyków jak też innych przestępstw narkotykowych duże znaczenie mają wartości ocenne. Każda sprawa jest inna i każda sprawa wymaga indywidualnego podejścia zarówno w zakresie przyjętej taktyki obrony jak i często w zakresie samej polemiki z poglądami wyrażonymi w doktrynie i judykaturze, których jest naprawdę wiele.
Z powodu radykalnych rozbieżności w orzecznictwie sądy kierują do TSUE pytania prejudycjalne. Sądy nabrały wątpliwości, czy granice uznaniowości sędziowskiej nie są zbyt szerokie.
Odpowiedź może mieć zasadnicze znaczenie w kontekście przyszłych ocen spraw dotyczących narkotyków.

W razie skazania za występek z art. 62b, a także w przypadku umorzenia lub warunkowego umorzenia postępowania karnego, sąd ma obowiązek orzec przepadek nowej substancji psychoaktywnej, nawet jeśli nie była własnością sprawcy. W takim przypadku sąd może zarządzić ich zniszczenie (art. 70 ust. 2 ustawy).

Jednak przepadku nie orzeka się, jeżeli nowa substancja psychoaktywna jest własnością osoby trzeciej, a sprawca uzyskał ją w drodze przestępstwa lub wykroczenia albo wszedł w jej posiadanie w sposób rażąco naruszający obowiązki pracownicze albo warunki umowy łączącej go z właścicielem tych nowych substancji psychoaktywnych (art. 70 ust. 3 ustawy).

W razie skazania za przestępstwo określone w art. 62a ustawy sąd może orzec na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii nawiązkę w wysokości do 50 000 zł.

Radca prawny

Alicja Kaszta

tel.: 608 436 324

Zdjęcie pochodzi ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości.

Czytaj więcej

Ważne zmiany – kserowanie dowodów osobistych

Data – 12 lipca 2019 r.

Przedmiot – ustawa z 22 listopada 2018 r. o dokumentach publicznych (Dz. U. Poz. 53)

Cel – budowa systemu bezpieczeństwa dokumentów publicznych

Za cztery dni, po półrocznym okresie „oczekiwania” zostaną wprowadzone istotne zmiany w  ustawie o dokumentach publicznych. Będą one przewidywać min. dwuletnią odpowiedzialność karną za kopiowanie dowodów osobistych. Spenalizowano także sporządzanie innych replik dokumentów takich jak praw jazdy oraz paszportów, kart pojazdu, legitymacji osób niepełnosprawnych. Zabronione będzie również tworzenie replik dokumentów np. dowodów kolekcjonerskich.

Dotychczas kopiowanie dowodów osobistych firmy traktowały niejako w ramach zabezpieczenia. W taki sposób przedsiębiorcy bronili się przed kradzieżą np. wypożyczanych sprzętów.

Jednakże powyższe praktyki były ostro krytykowane zarówno przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, a następnie przez Urząd Ochrony Danych Osobowych, stąd też omawiane zmiany. Od 12 lipca br. będzie można jedynie prosić o okazanie dokumentu i przepisać niezbędne dane osobowe.

Wprowadzana zmiana przepisów ma na celu zatrzymanie wyłudzania danych osobowych. Czy zatem za skserowanie dowodu osobistego będzie można trafić do więzienia ?

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wyjaśnia, iż artykuł 58 niniejszej ustawy przewiduje karę do dwóch lat więzienia dla osoby, wytwarzającej, oferującej, zbywającej lub przechowującej w celu zbycia replikę dokumentu publicznego.

Replika dokumentu zgodnie z definicją słownikową to „odwzorowanie lub kopię oryginału o cechach autentyczności dokumentu publicznego”. Należy zatem uznać, iż zostanie wprowadzony zakaz wytwarzania i obrotu kopiami dokumentów łudząco podobnymi do oryginalnych i legalnych dokumentów.

Niniejsze zmiany niosą ze sobą szereg wątpliwości. Nie do końca wiadomo jak sytuacja zostanie rozwiązana w kwestii banków, operatorów sieci telefonicznych oraz firm ubezpieczeniowych.

Do tej pory kopiowanie dowodów osobistych było dość powszechne i często spotykane. Pamiętać należy, iż nie można powoływać się na nieznajomość prawa, a brak wiedzy związanej z nowymi przepisami w sprawie min. dowodów osobistych może przysporzyć wiele problemów.

Pamiętajmy, iż dane osobowe mają znaczną wartość, a przestępcy bardzo często wykorzystują je do wyłudzania środków finansowych, bądźmy ostrożni i uważajmy!

Aplikant radcowski

Karolina Bednarz

Czytaj więcej

Co grozi za jazdę pod wpływem alkoholu? Jak się bronić?

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, wyróżniamy dwa poziomy stężenia alkoholu w organizmie: stan po użyciu alkoholu oraz stan nietrzeźwości.

Stan po użyciu alkoholu (art. 87 kodeksu wykroczeń)

Występuje wtedy, gdy osoba w wydychającym powietrzu ma 0,1 do 0,25 mg/dm³ alkoholu lub 0,2 do 0,5 promila alkoholu we krwi. Czyn stanowi wykroczenie. Zagrożenie karą to areszt od 5 do 30 dni lub grzywnę w wysokości od 50 zł do 5000 zł. Ponadto sąd jest zobligowany do orzeczenia o zakazie prowadzenia pojazdów (od 6 miesięcy do 3 lat).

Stan nietrzeźwości (art. 178a §1 kodeksu karnego)

Stan nietrzeźwości występuje, gdy zawartość alkoholu przekracza 0,5 promila lub zawartość alkoholu w 1 dm³ wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg. Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem, za które grozi kara grzywny, kara ograniczenia wolności lub kara pozbawienia wolności do lat 2.

Sam fakt prowadzenia pojazdu po alkoholu jest karany – nie musi nastąpić zdarzenie drogowe lub zagrożenie. Zakazem objęte są nie tylko drogi publiczne, lecz każde miejsce, gdzie poruszają się pojazdy.

W przypadku omawianego przestępstwa sąd zawsze wymierza karę oraz środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów (obligatoryjny środek karny). Zakaz prowadzenia pojazdów orzeka się na okres zależny od stanu faktycznego. Najkrótszy okres czyli od 1 roku do 2 lat orzeka się w przypadku warunkowego umorzenia postępowania. Jeśli natomiast sprawca spowodował wypadek, katastrofę lub zbiegł z miejsca zdarzenia zagrożony jest dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych. Karą zasadniczą jednak w tym przypadku może być grzywna w stawkach dziennych lub ograniczenie albo pozbawienie wolności do lat 2.
Jeśli sprawca czynu był już karany za podobne przestępstwo, zagrożenie wynosi wówczas od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności (art. 178a §4 kk.).

Poradnik dla kierowców.

Zalecane zachowanie:
Gdy doszło do zdarzenia drogowego, nie podejmuj próby ucieczki z miejsca zdarzenia.

Na etapie kontroli trzeźwości:
Nie przyznawaj się do spożywania alkoholu. Poproś o świadectwo homologacji alkosensora i sprawdź czy nie jest uszkodzony. Jeśli alkosensor posiada uszkodzenia zażądaj, aby ich opis umieścić w protokole. Możesz odmówić badania alkomatem i zażądać badania krwi.
Jeśli kontrola wykazała stan nietrzeźwości, policja prawdopodobnie zaproponuje przyznanie się do winy i dobrowolne poddanie karze w trybie art. 335 k.p.k., czyli skazanie bez rozprawy. Nie zgadzaj się na to bez konsultacji z radcą prawnym bądź adwokatem.

Zależnie od stanu faktycznego radca prawny / adwokat zaleci odpowiednie postępowanie:
1/ może starać się o warunkowe umorzenie postępowania (np. ze względu na niekaralność sprawcy i winę, która nie jest znaczna, niską społeczną szkodliwość czynu);
2/ może powołać się na stan wyższej konieczności, jeśli okoliczności zdarzenia to uzasadniają (radca prawny uświadomi, jakie należy zebrać w tym zakresie dokumenty);
3/ radca prawny / adwokat będzie bronił Cię w toku postępowania sądowego, w toku którego istnieje możliwość orzeczenia przez sąd kary niższej niż proponowana przez policję i prokuraturę. Sąd wymierza karę wg swojego uznania w granicach przewidzianych prawem, jednakże w wyrokowaniu musi brać pod uwagę m.in.: warunki osobiste sprawcy, w szczególności motywację i sposób zachowania, ponadto stopień szkodliwości czynu, obowiązki ciążące na sprawcy i inne wskazane w art. 53 k.k. wytyczne.

Wszystkich opisanych możliwości pozbawiasz się przyznając się do winy na etapie postępowania przygotowawczego. Jeśli zgodziłeś się na skazanie bez rozprawy, pamiętaj, że zgodę możesz wycofać i skierować sprawę do sądu. W toku rozprawy możesz ponownie, aż do zakończenia składania wyjaśnień, przyznać się do winy i przystać na propozycję kary.

Radca prawny

Alicja Kaszta

tel.: 608 436 324

Czytaj więcej

Oszustwo. Co to za przestępstwo? Na czym polega?

W praktyce spraw karnych oszustwo i wyłudzenie są najczęściej kwalifikowane z art. 286 kk. Poniżej omówione zostaną najczęstsze rodzaje oszustw i wyłudzeń wraz z kwalifikacją prawną stosowaną przez sądy.

Oszustwo jest przestępstwem powszechnym. W tym znaczeniu, że może popełnić je każda osoba zdolna do ponoszenia odpowiedzialności karnej. Oszustwo jest czynem ściganym z urzędu. Organ powołany do ścigania przestępstw jest zobowiązany do wszczęcia i prowadzenia postępowania przygotowawczego. Wyjątek od reguły stanowi popełnienie oszustwa na szkodę osoby najbliższej. W tym przypadku konieczne jest złożenie wniosku przez pokrzywdzonego o żądaniu ścigania sprawcy. Ta szczególna regulacja dotyczy wyłącznie oszustwa klasycznego oraz oszustwa komputerowego, natomiast nie obejmuje oszustwa finansowego i ubezpieczeniowego.

Oszustwo i wyłudzenie może zostać popełnione wyłącznie umyślnie i musi być nakierowane na cel:
– osiągnięcia korzyści majątkowej (art. 286 k.k., art. 287 k.k.),
– wyłudzenia kredytu lub pożyczki w oparciu o sfałszowany dokument lub nierzetelne oświadczenie (art. 297 k.k.),
– uzyskania odszkodowania z tytułu umowy ubezpieczenia (art. 298 k.k.)

Oszustwo z art. 286 k.k.

Oszustwo z art. 286 k.k. polega na przedsięwzięciu działań mających służyć uzyskaniu korzyści majątkowej w związku z wprowadzeniem lub wyzyskaniem błędu innej osoby lub jej niezdolności do podejmowania racjonalnych działań, w konsekwencji doprowadzenie tej innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem własnym lub cudzym.
Działanie lub zaniechanie sprawcy musi być skierowane na osiągniecie korzyści majątkowej. Korzyść majątkowa według k.k. to korzyść zarówno dla siebie, jak i dla kogo innego. (art. 115 § 4 k.k.)
Pokrzywdzonym może być osoba fizyczna oraz osoba prawna (np. spółka prawa handlowego) jeśli osoba fizyczna odpowiedzialna za podejmowanie decyzji majątkowych (zarząd, prokurent) przez oszukańcze działania sprawcy dokonała na jego rzecz niekorzystnego rozporządzenia mieniem osoby prawnej.
Pomiędzy wprowadzeniem w błąd lub wyzyskaniem błędu, a niekorzystnym rozporządzaniem mieniem musi zachodzić związek przyczynowy. Oszustwo jest przestępstwem skutkowym. Skutkiem jest niekorzystne rozporządzenie mieniem. Rozporządzenie mieniem jest dobrowolne.

Kara za oszustwo z art. 286 k.k.

Kara za oszustwo zależy od wagi popełnionego czynu. W typie podstawowym (art. 286 § 1 k.k.) za oszustwo grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Zgodnie z Kodeksem karnym przewidywana jest:

– kara wolnościowa – art. 37a § 1 k.k.
– kara mieszana – art. 37b § 1 k.k.
– nadzwyczajne złagodzenie kary – art. 60 § 1 i 2 k.k.
– warunkowe zawieszenie wykonania kary – art. 69 § 1 k.k.

Łagodniejszą karę wymierzy sąd w wypadku mniejszej wagi (art. 286 § 3 k.k.). Wypadek mniejszej wagi zachodzi wówczas, gdy okoliczności popełnienia czynu zabronionego wskazują, że czyn charakteryzuje się niewielkim stopniem społecznej szkodliwości (art. 115 § 2 k.k.). To stopień społecznej szkodliwości czynu jest podstawowym kryterium oceny, czy dany czyn można zakwalifikować jako wypadek mniejszej wagi (por. Małgorzata Dąbrowska-Kardas, Piotr Kardas, Kodeks Karny z Komentarzem, Zakamycze, Kraków 1999 r. tom III s. 116-118 oraz przytoczoną tam literaturę). W typie uprzywilejowanym kara za oszustwo to grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Zgodnie z Kodeksem karnym możliwe jest:

– odstąpienie od wymierzenia kary – art. 59 § 1 k.k.
– nadzwyczajne złagodzenie kary – art. 60 § 1 i 2 k.k.
– warunkowe umorzenie postępowania karnego – art. 66 § 1 k.k.
– warunkowe zawieszenie wykonania kary – art. 69 § 1 k.k.

Surowszą odpowiedzialność karną poniesie sprawca oszustwa w stosunku do mienia znacznej wartości oraz w stosunku do dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury (art. 294 k.k.). Mieniem znacznej wartości jest mienie, którego wartość w czasie popełnienia czynu zabronionego przekracza 200.000 złotych. (art. 115 § 5 k.k.) Surowsza kara za oszustwo wynosi od roku do lat 10 pozbawienia wolności.

Zgodnie z Kodeksem karnym możliwe jest:

– kara mieszana – art. 37b § 1 k.k.
– nadzwyczajne złagodzenie kary – art. 60 § 2 k.k.
– warunkowe zawieszenie wykonania kary – art. 69 § 1 k.k.

Do wszystkich z powyżej wymienionych występków oszustwa znajdzie zastosowanie art. 295 k.k. Wobec sprawcy przestępstwa określonego m.in. w art. 286 k.k. i 294 k.k., który dobrowolnie naprawił szkodę w całości albo zwrócił pojazd lub rzecz mającą szczególne znaczenie dla kultury w stanie nieuszkodzonym, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.

Jeżeli sprawca dobrowolnie naprawił szkodę sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.

Ponadto art. 295 k.k. znajdzie zastosowanie do oszustwa komputerowego (art. 287 k.k.). Natomiast ta regulacja nie dotyczy oszustwa finansowego w oparciu o sfałszowany dokument lub nierzetelne oświadczenie (art. 297 k.k.) i wyłudzenia ubezpieczeniowego (art. 298 k.k.).

Statystycznie kary za oszustwo z art,. 286 k.k. w 2018 r. to:
powyżej > 420.000 zł od 6 miesięcy do 10 lat
poniżej < 420.000 zł od 6 miesięcy do 8 lat
W wypadku mniejszej wagi grzywna, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności do 2 lat.

Rodzaje oszustwa.

Najczęściej spotykanymi rodzajami oszustw i wyłudzeń są oszustwa polegające na zachowaniu opisanym w art. 286 § 1 k.k.
Pod ten przepis możemy podciągnąć m.in. oszustwo internetowe, matrymonialne, sądowe, telekomunikacyjne, przeciwko osobom w podeszłym wieku (na policjanta, na wnuczka, na księdza), zaciągnie kredytu lub pożyczki bez zamiaru spłaty.

Wyodrębnioną grupę oszustw i wyłudzeń stanowią oszustwa komputerowe, finansowe oraz ubezpieczeniowe.

Oszustwo w typie podstawowym z art. 286 k.k. to 90 % wszystkich skazań.

Radca prawny

Alicja Kaszta

tel.: 608 436 324

Czytaj więcej